W nowy rok rozpoczął się Rajd Dakar i niestety doszło do
tragedii. Na odcinku wypadek miał argentyński motocyklista Jorge Martinez
Boero. Argentyńczyk stracił kontrolę nad swoim motocyklem, przewrócił się i
miał atak serca. 38-letni Boero został przewieziony do szpitala w Mar del
Plata, ale lekarze nie zdołali uratować mu życia. Motocyklista miał rozległe
obrażenia głowy i klatki piersiowej. Do tragedii doszło dwa kilometry przed
zakończeniem rywalizacji na 57 km odcinku.
Nasi
zawodnicy rozpoczęli obiecująco. Krzysztof Hołowczyc zajął 2 miejsce wśród
samochodów, a Jakub Przygoński był 5 wśród motocyklistów.
Nasi
quadowcy zostali zdyskwalifikowani za silniki, które jak twierdzą organizatorzy
nie są zgodne z regulaminem. Polscy reprezentanci nie będą klasyfikowani w
generalce rajdu; została dla nich utworzona specjalna klasa. Cały czas szukają
przepisów w regulaminach, które pozwolą im na walkę o podium rajdu.
zdjęcie
pochodzi ze strony orlenteam.pl

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz