Już 2 stycznia rozpocznie się kultowy Rajd Dakar, którego tegoroczna trasa wiedzie przez Paragwaj, Boliwię i Argentynę. Zawodnicy będą mieli do pokonania około 9 tys kilometrów po piasku, wydmach, górach, kamieniach...
Lista naszych zawodników, którzy znaleźli się na liście zgłoszeń:
Motocykle: #30 Jakub Piątek KTM, #49 Adam Tomiczek KTM, #74 Maciej Berdysz KTM, #89 Paweł Stasiaczek KTM
Quady: #250 Rafał Sonik Yamaha, #284 Kamil Wiśniewski Yamaha
Samochody: #316 Jakub Przygoński/Tom Colsoul(Belgia) Mini, #326 Benediktas Vanagas(Litwa)/Sebastian Rozwadowski Toyota
Ciężarówki: #500 Gerard De Rooy(Holandia)/Moises Torrallardona(Hiszpania)/Darek Rodewald IVECO, #541 Dave Ingels(Belgia)/Benny Raes(Belgia)/Michał Wrzos MAN
Cała lista zgłoszeń oraz wszystkie informacje znajdziecie na oficjalnej stronie rajdu.
Tam też będziemy na bieżąco śledzić wyniki rajdu i mocno trzymać kciuki za naszych zawodników.
czwartek, 29 grudnia 2016
poniedziałek, 26 grudnia 2016
Młodość to nie wiek. Młodość to stan duch - Ojciec Leon Knabit
Ta książeczka została wydana przed ŚDM, które odbywały się w Krakowie.
Znajdziemy w niej wiele myśli, wypowiedzi, anegdot z życia ojca Leona, ale także wywiady, które zostały z nim przeprowadzone na okoliczność tego wydarzenia.
Zawarte słowa w tej książce skłaniają człowieka do refleksji, przemyśleń, ale także do uśmiechu, do którego nieustannie zachęca ojciec Leon. Wydaniem tym chciano zwrócić się do młodych by nie odwracali się od Kościoła, Chrystusa, wiary. Myślę, że została wybrana właściwa osoba do tego zadania.
Znajdziemy w niej wiele myśli, wypowiedzi, anegdot z życia ojca Leona, ale także wywiady, które zostały z nim przeprowadzone na okoliczność tego wydarzenia.
Zawarte słowa w tej książce skłaniają człowieka do refleksji, przemyśleń, ale także do uśmiechu, do którego nieustannie zachęca ojciec Leon. Wydaniem tym chciano zwrócić się do młodych by nie odwracali się od Kościoła, Chrystusa, wiary. Myślę, że została wybrana właściwa osoba do tego zadania.
sobota, 24 grudnia 2016
Boże Narodzenie 2016
Wigilia to nie jest czas,
gdy jest prezentów moc
Wigilia to nie jest czas,
gdy potraw sto na stole
Wigilia to przepiękny czas,
Bożonarodzeniowy czas,
Gdy siedzimy wszyscy w kole,
i MAMY bliskich przy stole.
gdy jest prezentów moc
Wigilia to nie jest czas,
gdy potraw sto na stole
Wigilia to przepiękny czas,
Bożonarodzeniowy czas,
Gdy siedzimy wszyscy w kole,
i MAMY bliskich przy stole.
Spokojnych i zdrowych Świąt!
niedziela, 20 listopada 2016
42 Rajd Cieszyńska Barbórka 18-19.11.2016
Ostatni rajd RSMŚl i wszystko jeszcze możliwe dla zawodników rywalizujących o najważniejsze laury w tym sezonie.
Tradycyjnie jak co roku (chociaż w zeszłym był malutki wyłam) moja praca skupiała się na biurze rajdu oraz pomaganiu w ogarnianiu startu i mety rajdu na płycie Rynku w Cieszynie. Biuro rajdu znajdowało się w Cieszyńskim Ośrodku Kultury "Dom Narodowy" zlokalizowanym na Rynku w Cieszynie. Punktualnie o godzinie 08:00 pojawili się pierwsi zawodnicy by odebrać dokumentację rajdową (książka drogowa+regulamin, naklejki startowe na samochód rajdowy oraz cywilny do zapoznania z trasą, fiszki, smycze) i okazać swoje zgłoszenie wraz z dokumentami. Po godzinie 11 było już po odbiorze administracyjnym i można było na spokojnie przygotować pomieszczenia dla ZSS i CKR. W międzyczasie zawodnicy zapoznawali się z trasą rajdu wytyczoną przez organizatora, która w tym roku prowadziła na technicznych drogach gmin Ustroń, Goleszów, Skoczów, Brenna.
O godzinie 20 odbył się honorowy start rajdu, który zaszczycił swoją obecnością Burmistrz Cieszyna Pan Ryszard Macura. Pan Burmistrz był bardzo pozytywnie zaskoczony frekwencją zawodników oraz kibiców, którzy przyszli w piątkowy wieczór na Rynek.
Sobota to rywalizacja na trasie rajdu, która od początku bardzo dobrze układała się dla cieszyńskiej załogi Kamil Bolek/Marcin Gaś Renault Clio. Zawodnicy wygrali 1 odcinek specjalny i tym samym objęli prowadzenie w rajdzie, którego już nie oddali. Drugie miejsce w rajdzie zajęli Damian Kostka/Łukasz Biernot Honda Civic, a trzecie Piotr Baran/Michał Paciej Honda Civic.
4 miejsce zajęli Tomasz Sztwiertnia/Krzysztof Pietruszka Citroen Saxo, którzy tym samym zostali Mistrzami Śląska sezonu 2016. Panowie wielkie gratulacje!
8 miejsce w generalce i 5 w klasie RO2 zajęli Szymon Żarłok/Łukasz Sitek Honda Civic; 20 w generalce i 8 w klasie RO1 dla załogi Arkadiusz Boruta/Adam Ogierman Reanult Megane Coupe. W klasie GOŚĆ 2WD najniższy stopień podium przypadł załodze Grzegorz Gaś/Kamil Dąbrowski Hodna Civic, a 14 miejsce zajął Jakub Nowak pilotowany przez Łukasza Mikę (Moto Sport Gliwice) Fiat Seicento. Rajdu niestety nie ukończyli Robert Wanicki/Mateusz Martynek Renault Clio .
Czas w biurze rajdu jak zawsze spędzony miło i sympatycznie w gronie dziewczyn i chłopaków, z którymi znam się od kilku lat :) W sobotę była również okazja porozmawiać z chłopakami na komasacji w Ustroniu i pozbierać ich spostrzeżenia i uwagi z pierwszej pętli rajdu. Dzięki temu z roku na rok wiemy na co zwracać uwagę podczas układania trasy rajdu.
Dziękuję Wszystkim, którzy przyczynili się do tego by rajd się odbył i byśmy mogli śledzić rywalizację zawodników na wysokim poziomie; osobom funkcyjnym; sędziom zabezpieczenia; kibicom; zawodnikom za tak liczny udział (była również załoga aż z Argentyny!) oraz wszystkim pozostałym.
Tradycyjnie jak co roku (chociaż w zeszłym był malutki wyłam) moja praca skupiała się na biurze rajdu oraz pomaganiu w ogarnianiu startu i mety rajdu na płycie Rynku w Cieszynie. Biuro rajdu znajdowało się w Cieszyńskim Ośrodku Kultury "Dom Narodowy" zlokalizowanym na Rynku w Cieszynie. Punktualnie o godzinie 08:00 pojawili się pierwsi zawodnicy by odebrać dokumentację rajdową (książka drogowa+regulamin, naklejki startowe na samochód rajdowy oraz cywilny do zapoznania z trasą, fiszki, smycze) i okazać swoje zgłoszenie wraz z dokumentami. Po godzinie 11 było już po odbiorze administracyjnym i można było na spokojnie przygotować pomieszczenia dla ZSS i CKR. W międzyczasie zawodnicy zapoznawali się z trasą rajdu wytyczoną przez organizatora, która w tym roku prowadziła na technicznych drogach gmin Ustroń, Goleszów, Skoczów, Brenna.
O godzinie 20 odbył się honorowy start rajdu, który zaszczycił swoją obecnością Burmistrz Cieszyna Pan Ryszard Macura. Pan Burmistrz był bardzo pozytywnie zaskoczony frekwencją zawodników oraz kibiców, którzy przyszli w piątkowy wieczór na Rynek.
Sobota to rywalizacja na trasie rajdu, która od początku bardzo dobrze układała się dla cieszyńskiej załogi Kamil Bolek/Marcin Gaś Renault Clio. Zawodnicy wygrali 1 odcinek specjalny i tym samym objęli prowadzenie w rajdzie, którego już nie oddali. Drugie miejsce w rajdzie zajęli Damian Kostka/Łukasz Biernot Honda Civic, a trzecie Piotr Baran/Michał Paciej Honda Civic.
4 miejsce zajęli Tomasz Sztwiertnia/Krzysztof Pietruszka Citroen Saxo, którzy tym samym zostali Mistrzami Śląska sezonu 2016. Panowie wielkie gratulacje!
8 miejsce w generalce i 5 w klasie RO2 zajęli Szymon Żarłok/Łukasz Sitek Honda Civic; 20 w generalce i 8 w klasie RO1 dla załogi Arkadiusz Boruta/Adam Ogierman Reanult Megane Coupe. W klasie GOŚĆ 2WD najniższy stopień podium przypadł załodze Grzegorz Gaś/Kamil Dąbrowski Hodna Civic, a 14 miejsce zajął Jakub Nowak pilotowany przez Łukasza Mikę (Moto Sport Gliwice) Fiat Seicento. Rajdu niestety nie ukończyli Robert Wanicki/Mateusz Martynek Renault Clio .
Czas w biurze rajdu jak zawsze spędzony miło i sympatycznie w gronie dziewczyn i chłopaków, z którymi znam się od kilku lat :) W sobotę była również okazja porozmawiać z chłopakami na komasacji w Ustroniu i pozbierać ich spostrzeżenia i uwagi z pierwszej pętli rajdu. Dzięki temu z roku na rok wiemy na co zwracać uwagę podczas układania trasy rajdu.
Dziękuję Wszystkim, którzy przyczynili się do tego by rajd się odbył i byśmy mogli śledzić rywalizację zawodników na wysokim poziomie; osobom funkcyjnym; sędziom zabezpieczenia; kibicom; zawodnikom za tak liczny udział (była również załoga aż z Argentyny!) oraz wszystkim pozostałym.
niedziela, 13 listopada 2016
Sherlock - serial BBC
Końcem wakacji natrafiłam na 1 odcinek 1 sezonu serialu "Sherlock" wyprodukowanego przez BBC. Znając inne seriale BBC, które były tworzone na podstawie literatury angielskiej (Jane Austen) to spodziewałam się bardzo przyjemnie spędzonego czasu. Jednak to co zobaczyłam po 5 minutach kompletnie mnie zaskoczyło i wciągnęło... Te 90 minut minęło niespodziewanie szybko i już zapragnęłam kolejnej przygody z Sherlockiem :) Nie zastanawiając się ani chwili poszperałam w internecie i ku mojej ogromnej radości dowiedziałam się, że ten serial ma już 3 sezony, a każdy z nich ma 3 odcinki 90-cio minutowe.
Scenarzyści serialu wykonali kawał świetnej roboty przenosząc Sherlocka Holmesa i Johna Watsona do współczesnego Londynu, w którym rozwiązują zagadki kryminalne pomagając policji. Gra aktorska to majstersztyk i po obejrzeniu już trzech sezonów, odcinka pilotażowego, krótkiego zapowiadającego 3 sezon oraz specjalnego, który został przeniesiony do wiktoriańskiej Anglii nie wyobrażam sobie innych aktorów grających główne i drugoplanowe postacie. Ich gra jest fantastyczna, pełna humoru i ironii tak typowej dla angielskiej literatury.
Benedict Cumberbatch stworzył fantastycznego Sherlocka, Martin Freeman grający Watsona w niczym mu nie ustępuje. Ich wspólne dialogi, przygody, perypetie dnia codziennego są tak przekonujące i realne, że człowiek się nimi zachwyca oglądając ich już po raz kolejny. Widać, że aktorzy się bardzo lubią (wywiady, panele dyskusyjne) co jeszcze bardziej wpływa na sukces serialu.
Postacie drugoplanowe grane przez Andrew Scott, Louise Brealey, Mark Gatiss, Rupert Graves, Una Stubbs, Amanda Abbington sprawiają, że z zaciekawieniem śledzimy ich losy i poczynania.
Na półce stoją DVD i myślę, że niejeden jeszcze raz będę do nich wracać tym bardziej, że premiera 4 sezonu odbędzie się 01.01.2017 na kanale BBC One, ale niestety tylko w Wielkiej Brytanii. Zobaczymy kiedy będzie możliwość obejrzenia tego sezonu w innych krajach.
Obejrzałam również kinową wersje Sherlocka Holmesa z Robertem Downey jr i Judem Law, ale jakoś nie przekonała mnie do siebie. Jest ona zrobiona w wiktoriańskim Londynie, czyli dokładnie w tych czasach, w których pisał go Doyle jednak brakuje mi czegoś w tym filmie. Może miałam obejrzeć tą wersję przed pierwszym odcinkiem serialu... Nie wiem... Podobnie miałam z adaptacją książki "Duma i uprzedzenie". Produkcja BBC po prostu mnie zachwyciła, a w wersji kinowej mi czegoś zabrakło. Może wynika to też z tego, że wersje kinowe mają maksymalnie 2 godziny, a jeden odcinek serialu ma 60 lub 90 minut i jest ich kilka i więcej szczegółów się za ten czas opowie. W każdym bądź razie nie zniechęcam się do oglądania różnych wersji adaptacji moich ulubionych książek :)
Scenarzyści serialu wykonali kawał świetnej roboty przenosząc Sherlocka Holmesa i Johna Watsona do współczesnego Londynu, w którym rozwiązują zagadki kryminalne pomagając policji. Gra aktorska to majstersztyk i po obejrzeniu już trzech sezonów, odcinka pilotażowego, krótkiego zapowiadającego 3 sezon oraz specjalnego, który został przeniesiony do wiktoriańskiej Anglii nie wyobrażam sobie innych aktorów grających główne i drugoplanowe postacie. Ich gra jest fantastyczna, pełna humoru i ironii tak typowej dla angielskiej literatury.
Benedict Cumberbatch stworzył fantastycznego Sherlocka, Martin Freeman grający Watsona w niczym mu nie ustępuje. Ich wspólne dialogi, przygody, perypetie dnia codziennego są tak przekonujące i realne, że człowiek się nimi zachwyca oglądając ich już po raz kolejny. Widać, że aktorzy się bardzo lubią (wywiady, panele dyskusyjne) co jeszcze bardziej wpływa na sukces serialu.
Postacie drugoplanowe grane przez Andrew Scott, Louise Brealey, Mark Gatiss, Rupert Graves, Una Stubbs, Amanda Abbington sprawiają, że z zaciekawieniem śledzimy ich losy i poczynania.
Na półce stoją DVD i myślę, że niejeden jeszcze raz będę do nich wracać tym bardziej, że premiera 4 sezonu odbędzie się 01.01.2017 na kanale BBC One, ale niestety tylko w Wielkiej Brytanii. Zobaczymy kiedy będzie możliwość obejrzenia tego sezonu w innych krajach.
Obejrzałam również kinową wersje Sherlocka Holmesa z Robertem Downey jr i Judem Law, ale jakoś nie przekonała mnie do siebie. Jest ona zrobiona w wiktoriańskim Londynie, czyli dokładnie w tych czasach, w których pisał go Doyle jednak brakuje mi czegoś w tym filmie. Może miałam obejrzeć tą wersję przed pierwszym odcinkiem serialu... Nie wiem... Podobnie miałam z adaptacją książki "Duma i uprzedzenie". Produkcja BBC po prostu mnie zachwyciła, a w wersji kinowej mi czegoś zabrakło. Może wynika to też z tego, że wersje kinowe mają maksymalnie 2 godziny, a jeden odcinek serialu ma 60 lub 90 minut i jest ich kilka i więcej szczegółów się za ten czas opowie. W każdym bądź razie nie zniechęcam się do oglądania różnych wersji adaptacji moich ulubionych książek :)
sobota, 15 października 2016
Rynek Smaków w Cieszynie
Kolejny już raz do Cieszyna zawitały Food Trucki, czyli jedzonko z aut. Niektórzy przyrównują food trucki do fast foodu, ale ja tak nie uważam. Jedzonko z tych aut jest smaczne, ciepłe, przygotowane na bieżąco także trochę czeka się na swoje danie jak się stoi w większej kolejce ;)
Tym razem do wyboru były pizza, piadina, frytki, pierożki chińskie, burgery, zapiekanki, kawa, napoje, oranżada John Lemon (bardzo dobra). Do tego wszystkiego muzyka z lat 60-tych i 70-tych, słoneczko, które dzisiaj przyświecało radośnie i rynek w Cieszynie zrobił się wiosenny i kolorowy.
Skusiłam na frytki u panów z food trucka Najlepsze Frytki w Mieście z majonezem :) Do wyboru były jeszcze keczup, sos meksykański hot, sos bbq, sos andaluzyjski, a można też było dostać tylko z solą. Frytki były bardzo smaczne i chrupiące :)
Tym razem do wyboru były pizza, piadina, frytki, pierożki chińskie, burgery, zapiekanki, kawa, napoje, oranżada John Lemon (bardzo dobra). Do tego wszystkiego muzyka z lat 60-tych i 70-tych, słoneczko, które dzisiaj przyświecało radośnie i rynek w Cieszynie zrobił się wiosenny i kolorowy.
Skusiłam na frytki u panów z food trucka Najlepsze Frytki w Mieście z majonezem :) Do wyboru były jeszcze keczup, sos meksykański hot, sos bbq, sos andaluzyjski, a można też było dostać tylko z solą. Frytki były bardzo smaczne i chrupiące :)
niedziela, 2 października 2016
Wielka Księga Inspiracji
Będąc u siostry we Wrocławiu natrafiłam w empiku na Wielką Księgę Inspiracji. Chciałam ją sobie obejrzeć i zobaczyć co w środku zawiera, ale niestety była zafoliowana. Po powrocie do domu wyszukałam w internecie tą książkę i dowiedziałam się, że to zbiór inspiracji, którymi podzieliły się blogerki z blogów KOKOSHKA.PL i handemade by Olga.
W książce znajdziemy propozycje na różne święta i okazje, ale i też takie bez okazji. Trochę robótek ręcznych wykonanych na drutach czy szydełkiem, DIY, a także wiele innych kreatywnych propozycji :)
Powoli zbliża się taki czas, że będzie szaro, buro i ponuro za oknem, więc będzie można nauczyć się robić na szydełku czy drutach i potem takie własnoręczne przygotowane prezenty sprezentować solenizantom czy jubilatom. W przyszłym roku trochę takich okazji będzie także skorzystam z propozycji, które Panie przedstawiły w Wielkiej Księdze Inspiracji :)
W książce znajdziemy propozycje na różne święta i okazje, ale i też takie bez okazji. Trochę robótek ręcznych wykonanych na drutach czy szydełkiem, DIY, a także wiele innych kreatywnych propozycji :)
Powoli zbliża się taki czas, że będzie szaro, buro i ponuro za oknem, więc będzie można nauczyć się robić na szydełku czy drutach i potem takie własnoręczne przygotowane prezenty sprezentować solenizantom czy jubilatom. W przyszłym roku trochę takich okazji będzie także skorzystam z propozycji, które Panie przedstawiły w Wielkiej Księdze Inspiracji :)
niedziela, 25 września 2016
62 Rajd Wisły 24.09.2016
W tym roku Rajd Wisły miał dla mnie trochę inny przebieg. Nie trzeba było wcześnie wstawać na rajd, ciepło się ubierać i robić niezliczoną ilość kanapek ;)
Tym razem obsługiwaliśmy odcinek specjalny "KUBALONKA", który kończył zmagania zawodników w tym rajdzie. Odcinek zapowiadał się na bardzo fajny przejazd liczący 4,28km rozpoczynający się przy zaporze w Wiśle Czarnem, a kończący się na Koźińcach (Wisła). Niestety okazało się, że odcinek będzie skrócony do około 2,2km i będzie się rozpoczynać na Przełęczy Szarcula (z Szarculi można przejść na Stecówkę, a stamtąd na Baranią Górę). Meta pozostała w tym samym miejscu.
OS rozpoczął się zgodnie z planem i mimo, iż był taki krótki to niestety zdarzyły się wypadki i awarie techniczne. Na szczęście nikomu nic się nie stało i można było dalej kontynuować rajdowe zmagania.
Chwilka przyjemnej rozmowy na PKCu również była z pilotami i pilotkami oraz kierowcami, a także niespodzianka z dawnego nie widzenia się - Marysiu serdecznie pozdrawiam!
Wszyscy sędziowie spisali się na medal za co otrzymaliśmy podziękowania od dyrektora rajdu oraz obserwatorów. To bardzo miłe, jak się docenia nasza pracę.
Tegoroczna Wisła mogła być dla mnie inna również z innego powodu. Kilka dni przed moim urlopem dostałam propozycję pracy w biurze rajdu (Krysiu bardzo dziękuję za pamięć) jednak musiałam odmówić ze względu na urlop, który kończył się na tydzień przed rajdem (i przypuszczam, że nie dostałabym kolejnego wolnego dnia), a także ze względu na pracę (jestem księgową i okres między 20 a 25 każdego miesiąca jest przeznaczony na rozliczenia podatku VAT i wtedy musimy być w pracy).
Kolejna runda RSMŚl już 28-29.10.2016 w Opolu, a na zakończenie nasza Cieszynka w dniach 18-19.11.2016. Serdecznie zapraszamy!
Tym razem obsługiwaliśmy odcinek specjalny "KUBALONKA", który kończył zmagania zawodników w tym rajdzie. Odcinek zapowiadał się na bardzo fajny przejazd liczący 4,28km rozpoczynający się przy zaporze w Wiśle Czarnem, a kończący się na Koźińcach (Wisła). Niestety okazało się, że odcinek będzie skrócony do około 2,2km i będzie się rozpoczynać na Przełęczy Szarcula (z Szarculi można przejść na Stecówkę, a stamtąd na Baranią Górę). Meta pozostała w tym samym miejscu.
fot. Automobilklub Cieszyński
OS rozpoczął się zgodnie z planem i mimo, iż był taki krótki to niestety zdarzyły się wypadki i awarie techniczne. Na szczęście nikomu nic się nie stało i można było dalej kontynuować rajdowe zmagania.
Chwilka przyjemnej rozmowy na PKCu również była z pilotami i pilotkami oraz kierowcami, a także niespodzianka z dawnego nie widzenia się - Marysiu serdecznie pozdrawiam!
Wszyscy sędziowie spisali się na medal za co otrzymaliśmy podziękowania od dyrektora rajdu oraz obserwatorów. To bardzo miłe, jak się docenia nasza pracę.
Tegoroczna Wisła mogła być dla mnie inna również z innego powodu. Kilka dni przed moim urlopem dostałam propozycję pracy w biurze rajdu (Krysiu bardzo dziękuję za pamięć) jednak musiałam odmówić ze względu na urlop, który kończył się na tydzień przed rajdem (i przypuszczam, że nie dostałabym kolejnego wolnego dnia), a także ze względu na pracę (jestem księgową i okres między 20 a 25 każdego miesiąca jest przeznaczony na rozliczenia podatku VAT i wtedy musimy być w pracy).
Kolejna runda RSMŚl już 28-29.10.2016 w Opolu, a na zakończenie nasza Cieszynka w dniach 18-19.11.2016. Serdecznie zapraszamy!
niedziela, 18 września 2016
Kajetan Kajetanowicz i Jarosław Baran Mistrzami Europy
Na jedną rundę przed końcem rywalizacji w Rajdowych Mistrzostwach Europy załoga z Polski po raz drugi zapewniła sobie najwyższy laur. Kajto i Jarek obronili ubiegłoroczny tytuł. W tym roku nie było tak łatwo jak w zeszłym, ponieważ polscy zawodnicy mieli więcej problemów w tegorocznym cyklu. Nie poddali się jednak i zasłużenie wywalczyli złoto :)
Wielkie gratulacje Panowie!
Wielkie gratulacje Panowie!
źródło: www.kajto.pl
piątek, 9 września 2016
Stadion Wrocław
Od zawsze marzyłam o zwiedzeniu stadionu piłkarskiego, ale niestety jakoś nie miałam szczęścia do tego. W tym roku wybierając się do Wrocławia postanowiłam, że go zwiedzę choćby nie wiem co i udało się to zrealizować :)
Naszą przewodniczką była bardzo sympatyczna Pani, która tam pracuje i zna każdy zakątek stadionu. Dzięki temu, że nasza grupa liczyła tylko 7 osób mogliśmy wejść do "Klubu Diamentowego" i zasiąść w loży prezydenckiej oraz sektorze VIP. Krzesełka tam są ze skóry! Na reszcie stadionu są krzesełka plastikowe.
Siedząc na stadionie ma się wrażenie, że murawa jest na wyciągniecie ręki. Niesamowite uczucie.
Sala konferencyjna jest fantastycznie wyciszona także żadne głosy z zewnątrz tu nie dochodzą. Dziennikarze mają miękkie fotele także komfort pracy jest :) Kamery tv są umieszczone na podwyższeniu dzięki czemu nie pojawiają się w kadrze głowy innych dziennikarzy tylko trenerzy i zawodnicy odpowiadający na pytania.
Następnym punktem na trasie wycieczki była szatnia pierwszej drużyny Śląska Wrocław z zapleczem medycznym i pokój trenera. Udało się również zobaczyć miejsce "ostatniej szansy" dla dziennikarzy, czyli strefę, gdzie jeszcze piłkarze mogą odpowiedzieć na pytania dziennikarzy przed wejściem do autokaru.
Na koniec wycieczki, ku przestrodze zobaczyliśmy areszt stadionowy, gdzie ściany są całkowicie wytłumione i żadne głosy ze stadionu nie dochodzą.
Zwiedzanie trwało trochę ponad godzinę i nie był to czas stracony, bo można było się dowiedzieć różnych ciekawych rzeczy.
Naszą przewodniczką była bardzo sympatyczna Pani, która tam pracuje i zna każdy zakątek stadionu. Dzięki temu, że nasza grupa liczyła tylko 7 osób mogliśmy wejść do "Klubu Diamentowego" i zasiąść w loży prezydenckiej oraz sektorze VIP. Krzesełka tam są ze skóry! Na reszcie stadionu są krzesełka plastikowe.
Siedząc na stadionie ma się wrażenie, że murawa jest na wyciągniecie ręki. Niesamowite uczucie.
Sala konferencyjna jest fantastycznie wyciszona także żadne głosy z zewnątrz tu nie dochodzą. Dziennikarze mają miękkie fotele także komfort pracy jest :) Kamery tv są umieszczone na podwyższeniu dzięki czemu nie pojawiają się w kadrze głowy innych dziennikarzy tylko trenerzy i zawodnicy odpowiadający na pytania.
Następnym punktem na trasie wycieczki była szatnia pierwszej drużyny Śląska Wrocław z zapleczem medycznym i pokój trenera. Udało się również zobaczyć miejsce "ostatniej szansy" dla dziennikarzy, czyli strefę, gdzie jeszcze piłkarze mogą odpowiedzieć na pytania dziennikarzy przed wejściem do autokaru.
Na koniec wycieczki, ku przestrodze zobaczyliśmy areszt stadionowy, gdzie ściany są całkowicie wytłumione i żadne głosy ze stadionu nie dochodzą.
Zwiedzanie trwało trochę ponad godzinę i nie był to czas stracony, bo można było się dowiedzieć różnych ciekawych rzeczy.
sobota, 3 września 2016
Kierunek Wrocław
Przez najbliższe dwa tygodnie odpoczywam we Wrocławiu zwiedzając to piękne miasto. Będę odkrywać uliczki i zaułki Starego Miasta, szwendać się po galeriach handlowych i wypatrywać czegoś co wpadnie w oko :) A przede wszystkim będę się cieszyć Rodziną i możliwością spędzenia z Nią trochę więcej czasu.
Tak ciekawie zapowiada się mój tegoroczny urlop ;)
Tak ciekawie zapowiada się mój tegoroczny urlop ;)
poniedziałek, 29 sierpnia 2016
IV Rajd Motocykli Zabytkowych im płk Gwido Langera - V runda MPPZ
Automobilklub Cieszyński serdecznie zaprasza miłośników motocykli
zabytkowych (wyprodukowanych do 31.12.1985 r.) na IV Cieszyński Rajd Motocykli
Zabytkowych im. płk Gwido Langera będący V Rundą Mistrzostw Polski Pojazdów
Zabytkowych w kategorii motocykle.
Termin: 01-04.09.2016r.
Miejsce: Cieszyn
Camping OLZA, 43-400 Cieszyn, Al. Łyska 16
WPISOWE:
1. kierowca – 140zł (100zł – posiadacze Karty dużej rodziny, emeryt powyżej 65 roku życia)
2. pasażer/pilot/osoba towarzysząca – 100zł (80zł – posiadacze Karty dużej rodziny)
3. dziecko do 12 lat – gratis
4. dojazd na kołach powyżej 500 km -gratis
Czwartek 01.09.2016
od godziny 15:00 zakwaterowania Uczestników na terenie campingu Olza;
Piątek 02.09.2016
- próba sprawnościowa, zaliczana do Mistrzostw Polski – Camping Olza;
- zwiedzanie Cieszyna, w trakcie zadania zaliczane do MP;
- impreza integracyjna na terenie Campingu Olza
Sobota 03.09.2016
- 09:00 Start – Rynek w Cieszynie
- 09:20 Dwór Dębowiec
- 10:50 Uzdrowisko Goczałkowice-Zdrój
- 11:45 Pszczyna - zamek
- 13:50 Strumień - park
- 15:50 Meta – Rynek w Cieszynie
- Konkurs Elegancji - Rynek w Cieszynie
W trakcie rajdu: darmowe zwiedzanie zamku; konkurencja na terenie uzdrowiska-najlepsi otrzymają nagrody
Niedziela 04.09.2016
Wyjazd Uczestników rajdu do domu.
Termin: 01-04.09.2016r.
Miejsce: Cieszyn
Camping OLZA, 43-400 Cieszyn, Al. Łyska 16
WPISOWE:
1. kierowca – 140zł (100zł – posiadacze Karty dużej rodziny, emeryt powyżej 65 roku życia)
2. pasażer/pilot/osoba towarzysząca – 100zł (80zł – posiadacze Karty dużej rodziny)
3. dziecko do 12 lat – gratis
4. dojazd na kołach powyżej 500 km -gratis
Czwartek 01.09.2016
od godziny 15:00 zakwaterowania Uczestników na terenie campingu Olza;
Piątek 02.09.2016
- próba sprawnościowa, zaliczana do Mistrzostw Polski – Camping Olza;
- zwiedzanie Cieszyna, w trakcie zadania zaliczane do MP;
- impreza integracyjna na terenie Campingu Olza
Sobota 03.09.2016
- 09:00 Start – Rynek w Cieszynie
- 09:20 Dwór Dębowiec
- 10:50 Uzdrowisko Goczałkowice-Zdrój
- 11:45 Pszczyna - zamek
- 13:50 Strumień - park
- 15:50 Meta – Rynek w Cieszynie
- Konkurs Elegancji - Rynek w Cieszynie
W trakcie rajdu: darmowe zwiedzanie zamku; konkurencja na terenie uzdrowiska-najlepsi otrzymają nagrody
Niedziela 04.09.2016
Wyjazd Uczestników rajdu do domu.
czwartek, 18 sierpnia 2016
Rajd Oświęcimski
"Z przykrością informujemy, że Ford Autoklimat 3 Rajd Oświęcimski nie
odbędzie się w zaplanowanym terminie z przyczyn niezależnych od
organizatora. Wszystkich zawodników, kibiców, sędziów oraz zespoły
rajdowe przepraszamy."
Taki komunikat pojawił się dziś rano na stronie rajdu.
Jestem ciekawa czy runda zostanie definitywnie odwołana czy jednak organizatorzy będą próbowali ją, gdzieś "wcisnąć" do kalendarza rajdowego.
Taki komunikat pojawił się dziś rano na stronie rajdu.
Jestem ciekawa czy runda zostanie definitywnie odwołana czy jednak organizatorzy będą próbowali ją, gdzieś "wcisnąć" do kalendarza rajdowego.
niedziela, 14 sierpnia 2016
KJS Kaczyce 14.08.2016
Czwarta runda cyklu o puchar Automobilklubu Cieszyńskiego to powtórka trasy
z roku poprzedniego. Tym razem próba na placu w Kaczycach została trochę
zmieniona co ucieszyło startujących. Druga próba to odcinek drogowy na terenie
Brzezówki.
KJS to impreza, na której uczestnicy mogą zebrać punkty do licencji rajdowej RN.
Na imprezie byłam w trochę nie typowej dla mnie roli, ponieważ liczyłam wyniki. Co prawda już to kiedyś robiłam, ale trzeba było sobie co poniektóre zasady przypomnieć. Na szczęście dla mnie i zawodników moje liczenie okazało się poprawne i można było spokojnie wywiesić i zatwierdzić wyniki na co wszyscy zainteresowani czekali. Zwycięzcom rozdano pamiątkowe puchary i można było zacząć się pakować.
Pełne wyniki tutaj: http://www.ak-cieszynski.ox.pl/images/sprinty2016/wyniki%2014.08.2016.pdf
Przed nami jeszcze jedna runda, która odbędzie się 16 października. Miejsce jest na razie nieznane.
KJS to impreza, na której uczestnicy mogą zebrać punkty do licencji rajdowej RN.
Na imprezie byłam w trochę nie typowej dla mnie roli, ponieważ liczyłam wyniki. Co prawda już to kiedyś robiłam, ale trzeba było sobie co poniektóre zasady przypomnieć. Na szczęście dla mnie i zawodników moje liczenie okazało się poprawne i można było spokojnie wywiesić i zatwierdzić wyniki na co wszyscy zainteresowani czekali. Zwycięzcom rozdano pamiątkowe puchary i można było zacząć się pakować.
Pełne wyniki tutaj: http://www.ak-cieszynski.ox.pl/images/sprinty2016/wyniki%2014.08.2016.pdf
Przed nami jeszcze jedna runda, która odbędzie się 16 października. Miejsce jest na razie nieznane.
środa, 15 czerwca 2016
4 Rajd Ziemi Bocheńskiej 10-11.06.2016
Rajd Ziemi Bocheńskiej to kolejna, trzecia runda RSMŚl zlokalizowana na
terenie województwa małopolskiego. Na ten rajd wybrałam się dzień wcześniej by
udać się na zapoznanie z trasą rajdu. Jest to zawsze moment na kilka chwil
pogawędki z zawodnikami, a że trochę człowiek ich zna to tych pogawędek jest
sporo :) I tak też było, a najprzyjemniejsze w tym było to, że co poniektórzy
byli zaskoczeni widząc mnie z powrotem w takiej roli :) Towarzystwo dopisało,
pogoda też także dzień był miły i przyjemny.
Sobota rozpoczęła się cholernie wcześnie, ale po porządnym rozruchu na odcinku człowiek doszedł do siebie i mógł sprawnie funkcjonować. Jak się później okazało ta sprawność i jasny umysł człowiekowi bardzo się przydał. Aura nas nie rozpieszczała, ale jak zawsze ekipa na PKC-u zarażała dobrą energią :)
Po kilku incydentach szczęśliwie dobrnęliśmy do końca i po posprzątaniu odcinka można było się udać w drogę powrotną do domu.
Dziękuję za miłe towarzystwo i współpracę na PKC-u, zawodnikom za dobry nastrój i kilka miłych słów, kierownikom odcinka za szczęśliwy przebieg i kierownictwo całego naszego odcinka specjalnego.
Kolejna runda po wakacjach końcem sierpnia w Oświęcimiu.
Sobota rozpoczęła się cholernie wcześnie, ale po porządnym rozruchu na odcinku człowiek doszedł do siebie i mógł sprawnie funkcjonować. Jak się później okazało ta sprawność i jasny umysł człowiekowi bardzo się przydał. Aura nas nie rozpieszczała, ale jak zawsze ekipa na PKC-u zarażała dobrą energią :)
Po kilku incydentach szczęśliwie dobrnęliśmy do końca i po posprzątaniu odcinka można było się udać w drogę powrotną do domu.
Dziękuję za miłe towarzystwo i współpracę na PKC-u, zawodnikom za dobry nastrój i kilka miłych słów, kierownikom odcinka za szczęśliwy przebieg i kierownictwo całego naszego odcinka specjalnego.
Kolejna runda po wakacjach końcem sierpnia w Oświęcimiu.
niedziela, 5 czerwca 2016
Sprint Puńców 04.06.2016
Kolejna runda pucharu Automobilklubu Cieszyńskiego zapowiadała się bardzo
ciekawie ze względu na trasę oraz pogodę, która dopisywała od samego
początku.
Trzecia runda miała miejsce w Puńcowie na trasie, którą chłopaki i dziewczyny znają z poprzednich lat jednakże tym razem przejazd został odwrócony.
Wszystko przebiegało zgodnie z planem do czasu, kiedy to załoga nie wyhamowała i uderzyła w rurę gazową, którą uszkodziła. Z rury zaczął się ulatniać gaz i trzeba było wszystkich ewakuować i wezwać pogotowie gazowe. Po oględzinach służb okazało się, że nie będziemy mogli kontynuować imprezy.
Po konsultacjach z dyrektorem oraz ZSS postanowiono zorganizować uczestnikom parę przejazdów na skróconym odcinku. Kilku uczestników z tego skorzystało i się "pobawiło". Na zakończenie podziękowali, że przynajmniej taką formę "zabawy" im zaproponowaliśmy.
Kolejna impreza cyklu odbędzie się 14 sierpnia.
Trzecia runda miała miejsce w Puńcowie na trasie, którą chłopaki i dziewczyny znają z poprzednich lat jednakże tym razem przejazd został odwrócony.
Wszystko przebiegało zgodnie z planem do czasu, kiedy to załoga nie wyhamowała i uderzyła w rurę gazową, którą uszkodziła. Z rury zaczął się ulatniać gaz i trzeba było wszystkich ewakuować i wezwać pogotowie gazowe. Po oględzinach służb okazało się, że nie będziemy mogli kontynuować imprezy.
Po konsultacjach z dyrektorem oraz ZSS postanowiono zorganizować uczestnikom parę przejazdów na skróconym odcinku. Kilku uczestników z tego skorzystało i się "pobawiło". Na zakończenie podziękowali, że przynajmniej taką formę "zabawy" im zaproponowaliśmy.
Kolejna impreza cyklu odbędzie się 14 sierpnia.
poniedziałek, 23 maja 2016
6 Rajd Zamkowy 22.05.2016
6 Rajd Zamkowy był 2 rundą RSMŚl. Liczyłam na to, że tym razem odbędzie się
wszystko bez przeszkód, ale niestety nie było nam to dane. Tradycji musiało
stać się zadość i rajdowanie rozpoczęło się z opóźnieniem... Po 10 minutach
rozpoczęliśmy prawdziwe ściganie i można było zacząć pracować tak jak należy :)
Jednakże po kilkunastu załogach odcinek został odwołany i zawodnicy pojechali
drogą alternatywną. Jedna z załóg miała wypadek i na drodze pozostał olej oraz
drzewo, które musieli usunąć strażacy. Nie było możliwości zrobić to szybko
dlatego też zapadła taka, a nie inna decyzja.
Do drugiej pętli podchodziliśmy już z lekkim optymizmem, ale niestety okazało się, że odcinek został opóźniony o 20 minut z powodu wypadku na OS2. Nie zdążyli skomasować wszystkich na serwisie i niestety musiało to być zrobione przed startem naszego odcinka. Zawodnicy po otrzymaniu informacji od nas nieźle się wkurzyli, ale niestety nic nie mogli zrobić. Po upłynięciu 20 minut wszystko już ruszyło zgodnie z planem i na szczęście nie było żadnych przerw.
Najszczęśliwsza okazała się trzecia pętla, która przebiegła bez żadnych problemów i zakłóceń.
Pogoda na rajdzie dopisywała od samego początku i można było zażyć kąpieli słonecznej w upalnej temperaturze. Humory dopisywały od samego rana i jak to na PKC-u było miło i sympatycznie. Odwiedziny kolegów z BK przyniosły kolejne salwy śmiechu :)
Po posprzątaniu odcinka i zdaniu całego sprzętu udaliśmy się do biura rajdu po nasze licencje i książeczki i można było wyruszyć w drogę powrotną do domu.
Kolejna runda RSMŚl przeniesie nas do województwa małopolskiego za sprawą 4 Rajdu Ziemi Bocheńskiej.
Do drugiej pętli podchodziliśmy już z lekkim optymizmem, ale niestety okazało się, że odcinek został opóźniony o 20 minut z powodu wypadku na OS2. Nie zdążyli skomasować wszystkich na serwisie i niestety musiało to być zrobione przed startem naszego odcinka. Zawodnicy po otrzymaniu informacji od nas nieźle się wkurzyli, ale niestety nic nie mogli zrobić. Po upłynięciu 20 minut wszystko już ruszyło zgodnie z planem i na szczęście nie było żadnych przerw.
Najszczęśliwsza okazała się trzecia pętla, która przebiegła bez żadnych problemów i zakłóceń.
Pogoda na rajdzie dopisywała od samego początku i można było zażyć kąpieli słonecznej w upalnej temperaturze. Humory dopisywały od samego rana i jak to na PKC-u było miło i sympatycznie. Odwiedziny kolegów z BK przyniosły kolejne salwy śmiechu :)
Po posprzątaniu odcinka i zdaniu całego sprzętu udaliśmy się do biura rajdu po nasze licencje i książeczki i można było wyruszyć w drogę powrotną do domu.
Kolejna runda RSMŚl przeniesie nas do województwa małopolskiego za sprawą 4 Rajdu Ziemi Bocheńskiej.
niedziela, 8 maja 2016
Przeczytam 52 książki w 2016 roku
W tym roku przystąpiłam do akcji "Przeczytam 52 książki w 2016 roku" na facebooku. Książki dalej namiętnie czytam i kolekcjonuję choć już powoli nie ma na nich miejsca ;)
Do akcji zaprosiła mnie siostra, która również czyta książki, a szczególnie w drodze do pracy jako, że ma godzinę jazdy autobusem. Także będziemy się dopingować wzajemnie by się udało przeczytać jedną książkę tygodniowo :)
U mnie na razie 18 przeczytanych książek w ciągu stycznia-lutego, bo jakoś marzec i kwiecień był bez książek :( Przede mną jednak jeszcze 8 miesięcy 2016 roku także myślę, że do 52 dobijemy ;)
Nie czytam na wyścigi. Czytam, bo lubię.
A tutaj link do wydarzenia jakby ktoś chciał się przyłączyć: https://www.facebook.com/events/1576427339262530/
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)





