wtorek, 18 czerwca 2013

KJS Ustroński 16.06.2013

Nie pamiętam tak chaotycznej imprezy. Całe szczęście, że już za nami...
Zaczęło się bardzo miło. Najpierw OA, później BK i posiedzenie ZSS. Wszystko szło dobrze do momentu wywieszenia listy startowej, kiedy to wkradł się błąd w godziny startu i trzeba było wszystko odkręcać. Trochę zrobiło się nerwowo, ale jakoś daliśmy radę. Później był problem z komasacją, ale udało się ją wyprostować i do mety nie było już żadnych przeszkód.
Zawodnicy dopisali mam nadzieję, że się im podobało, bo niestety nie znam ich opinii....
Pogoda dopisała dzięki czemu nie było jakiś poważniejszych wypadków. Sędziowie się opalali albo próbowali chować w cieniu, bo już mieli dość kąpieli słonecznej :)

Podziękowania dla wszystkich za pomoc, uśmiech i dobre słowo :)
Zawodnikom za przybycie i ciekawą rywalizację; sędziom za pomoc.

Brak komentarzy: