Czekałam, czekałam i się doczekałam :) A czego? Rajdu Wisły w Mistrzostwach
Polski! Po ponad 10 latach ten kultowy rajd powrócił do RSMP.
Impreza dla mnie i mojej ekipy rozpoczęła się w piątkowy wieczór na placu
Hoffa w Wiśle, gdzie pomagaliśmy przy starcie honorowym rajdu. Krótka pogawędka
z zawodnikami, złożenie życzeń Kamilowi z okazji urodzin, życzenie mety naszym
cieszyniakom i zaczęła się zabawa, która trwała jeszcze 2 dni.
Sobota przywitała nas pochmurnie i deszczowo co niestety nie wróżyło zbyt
dobrze na resztę dnia. Istebna, gdzie była cała baza i my była skąpana we mgle
i zimnie co na tę porę roku jest nie często spotykane. Ubrałam się prawie tak
jak na naszą Cieszynkę i był to trafiony wybór :) Do tego ciepła herbatka z
cytryną i już nic nie było mi straszne. Rywalizacja na trasie toczyła się w
trudnych warunkach: deszcz, wiatr, ślisko i kręte, techniczne odcinki. Już po
pierwszej pętli było widać, że nie wszyscy sobie z takimi warunkami poradzili.
Nasze chłopaki, za których trzymałam kciuki spisywali się dzielnie i w
komplecie dotarli do mety dnia pierwszego i to na całkiem dobrych miejscach.
Niedziela zapowiadała się dłuższa od soboty, ponieważ do rywalizacji
dołączyli zawodnicy ścigający się w RPP. Chłopaki równie zdeterminowani co
załogi w RSMP. Również i tu miałam kilku znajomych co za nich kciuki trzymałam
:) Niedziela to był bardziej górski dzień i też więcej załóg miało problemy z
krętymi, technicznymi i górzystymi odcinkami. Naszym cieszyniakom niestety
zdarzyły się przygody i nie wszyscy mogli się cieszyć z mety na Amfiteatrze w
Istebnej.
Zwycięzcą okazał się "tutejszy", czyli Kajetan Kajetanowicz z Jarkiem
Baranem przed Maćkiem Rzeźnikiem z Przemkiem Mazurem i Tomkiem Kucharem z
Danielem Dymurskim.
Łukasz Sitek ze Szczepanem Mirkiem w Fiacie CCS jako jedyny z
A.Cieszyńskiego został sklasyfikowany w 59 Rajdzie Wisły na 20 miejscu w
generalce i 2 w klasie HR. Jeszcze raz wielkie gratulacje Łukasz :)
W RPP wygrała załoga z Ustronia - bracia Jarek i Marcin Szejowie, którzy
pokonali Kacpra Wróblewskiego z Tomkiem Borko i Roberta Halickiego z Tomkiem
Tkaczem.
Damian Wawrzyczek z Marcinem Gasiem w Hondzie Civic to jedyna nasza załoga,
która dojechała do mety i została sklasyfikowana na 9 miejscu w generalce i 4 w
klasie 6RPP.
Reszta naszych załóg niestety nie dojechała do mety.
Dziękuję za wspaniale spędzony czas mojemu "punktowi' :) Koleżankom i
kolegom, którzy perfekcyjnie zabezpieczali Park Serwisowy i dzięki nim mieliśmy
spokojniejszą pracę na punkcie :) Podziękowania również dla organizatorów, że
znów mogliśmy cieszyć oczy świetnymi zawodnikami i rajdówkami :) A przede
wszystkim wielkie podziękowania dla zawodników za fantastyczną walkę i piękną
jazdę :)
oficjalne wyniki
moja galeria
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz