Mój sezon turystyczny miał się zacząć tradycją, czyli wypadem 1-szo majowym
na Kamienny, ale niestety w tym roku weekend majowy przeszedł sam siebie, bo
padało całe 5 dni. Po prostu masakra!
O górach póki co marzę i czekam na lepszą pogodę może coś się w końcu uda,
bo już mnie tam ciągnie ;)
Stożek, Barania Góra, Soszów, Czantoria, Równica, Tuł, Skrzyczne to tylko
nieliczne szczyty, z których rozciągają się wspaniałe widoki i którymi
najchętniej wędruję.
W tym roku również przymierzam się do Szlaku Rycerskiego, o którym dużo
słyszałam, ale jakoś nie miałam okazji go zwiedzić :)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz