wtorek, 16 kwietnia 2013

Wyprowadzka

Siostra się wyprowadziła do Wrocławia do chłopaka i w domu zrobiło się tak jakoś pusto. Brakuje rannego szczekania Snoopy'ego :) Mimo, że był niekiedy denerwujące to tak trochę smutno, że go nie ma...
Ania zawsze chciała się stąd wyrwać także się jej udało :) Zobaczymy jak sobie będzie tam gospodarzyć... Na pewno się do niej wybierzemy w odwiedziny, ale to dopiero przez lato jak już się zadomowią, a i pogoda będzie lepsza. 
Smutno mi bez niej, bo nie mam się z kim pokłócić :) ale tak naprawdę to trochę smutno i pusto. Muszę się do tego powoli przyzwyczajać...

Brak komentarzy: