wtorek, 25 sierpnia 2009

KJS Cieszyński 23.08.2009


W niedzielny poranek, który był lekko pochmurny wstałam by udać się z tatą na miejsce docelowe kjs-u jakim było stare lodowisko w Cieszynie. Po odebraniu potrzebnych dokumentów z biura udaliśmy się na BK, które prowadzili koledzy sędziowie ze Śląska. Po 10 rano nastąpił start zawodników do prób sportowych zlokalizowanych w Kaczycach i Cieszynie, wtedy też słonko wyszło zza chmur tak jakby wiedziało, że będziemy mieli godzinne przerwy by się poopalać ;)
Tym razem startu nie obsługiwałam, więc mogłam trochę zdjęć porobić na stronę automobilklubu. Zdjęcia wyszły nawet całkiem dobrze ;)
Zawodnicy po przejechaniu 3 prób wracali do nas na przegrupowanie i 15 minutową przerwę. Tak było i w drugim przejeździe. Trzeci przyjazd do nas to już była meta kjs-u. Pierwszy zawodnik na metę stawił się parę minut po 16.
Po pracy udaliśmy się na zasłużony posiłek - grochówka i kiełbaska. Był to czas by wymienić się wiadomościami jak tam zawodnicy spisywali się na poszczególnych próbach. Po 19 rozdano nagrody i puchary, zrobiłam pamiątkowe zdjęcie zwycięzcom. Zawodnicy opuścili park zamknięty i udali się do domów, a my pod biuro, gdzie czekały na nas samochody.
Pogadaliśmy, pożartowaliśmy, wyściskaliśmy się na do widzenia i udaliśmy się do domków. 
Dziękuję wszystkim za miło spędzony czas i do zobaczenia na kjs-ie czechowickim ;)

Brak komentarzy: