W miniony
weekend zakończyła się przedostatnia runda Rajdowych Samochodowych Mistrzostw
Polski. Rajd Orlen, którego odcinki wytyczono szutrowymi drogami okolic Płocka
i Sierpca, miał być jedną z łatwiejszych eliminacji w tegorocznym kalendarzu.
Okazał się jednak bardzo wymagający dla wielu załóg i ich samochodów. Po udanym
i pełnym wspaniałej rywalizacji pierwszym dniu rajdu Kajetan Kajetanowicz z
Jarkiem Baranem zajmowali piąte miejsce w klasyfikacji generalnej i drugie w
grupie N, zapisując na swoje konto kolejne punkty. Niestety załodze Subaru
Poland Rally Team nie udało się osiągnąć mety rajdu.
- Jechało się nam naprawdę świetnie.
Zrobiliśmy wszystko, co się dało - mówił
Kajetan Kajetanowicz. - Konkurenci
nie pozwolili nam ani na chwilę odetchnąć, co stworzyło naprawdę ciekawą
rywalizację. Niestety nie było nam dane walczyć na odcinkach specjalnych
drugiego dnia rajdu.
- Kilka kilometrów po starcie do pierwszej
próby drastycznie spadło ciśnienie oleju na skutek uszkodzonego (prawdopodobnie
przez kamień) przewodu olejowego. W takiej sytuacji musieliśmy podjąć szybką i
trudną decyzję o wycofaniu się z rajdu. Bardzo żałuję, ponieważ uciekło
nam sporo cennych punktów, wiele frajdy z jazdy oraz kilometrów oesowych,
których tak bardzo potrzebujemy. Wraz z całym zespołem Subaru myślami jesteśmy
już na Rajdzie Dolnośląskim. Do zobaczenia!
źródło: rallyonline.pl
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz