środa, 6 sierpnia 2008

Wyprawa na Kamienny

początek wędrówki

Dzisiaj wybrałam się z PTTKu na wycieczkę na Kamienny. Stawiła się ekipa w liczbie 15 osób i pojechaliśmy sobie autobusem do Wisły. Stamtąd wyszliśmy sobie szlakiem żółtym na Kamienny 790 m npm i nawiedziliśmy panią Marysię, która zapraszała nas na herbatkę. Pogawędziliśmy trochę i wyruszyliśmy dalej.
 

ekipa wycieczkowa

Następny szczyt to były Trzy Kopce Wiślańskie 810 m npm następnie udaliśmy się żółtym szlakiem na Smrekowiec 835 m npm, a potem zielonym na nasz najwyższy szczyt podczas tej wycieczki Czupel 882 m npm skąd rozciąga się ładna panorama na Wisłę Malinkę, Skrzyczne, Czantorię oraz kawałek Beskidu Żywieckiego.
 

widok na Baranią Górę z Czupla

Po krótkim odpoczynku rozpoczęliśmy schodzenie zielonym szlakiem do Wisły Malinki pod skocznię. Pierwsze 100 metrów to było ekstremalne zejście, ponieważ szlak był zawalony drzewami i musieliśmy iść zboczem, które było trochę strome. Potem jednak już schodziliśmy szlakiem i szło się całkiem przyjemnie ;)
   
najmłodszy uczestnik Dominik na rękach Kamila

Na przystanku okazało się, że nasz autobus jest trochę później i poszliśmy sobie nad Wisłę posiedzieć i poczekać na nasz transport. Dzieciaki oczywiście musiały się pobawić w wodzie i porzucać kamykami, bo by nie były sobą. Na szczęście nikt nie ucierpiał i do domu dotarliśmy cali i zdrowi. Było bardzo sympatycznie :)

2 komentarze:

Andzia pisze...

Widzę, że świetnie spędziłaś dzień :) tylko pozazdrościć sama bym się wybrała na tka wędrówkę :)
Pozdrowionka :*

Anonimowy pisze...

Cieszę się, że wycieczka Ci się udała. Podziwiam osoby, które lubią zwiedzać, bo ja nie bardzo :).
PS Zmieniłam adres bloga na www.dziobasowy.blog.onet.pl. Pozdrawiam ;).