poniedziałek, 16 czerwca 2014

Święto Trzech Braci

W tym roku odbyła się 24 edycja tej imprezy, która jest pamiątką po spotkaniu trzech braci przy strumyku po długim nie widzeniu się. Bardzo się ucieszyli, że się zobaczyli i postanowili założyć w tym miejscu miasto i nazwać go Cieszynem. Tak przynajmniej głosi legenda :)
W tym roku było trochę uboższe niż w latach ubiegłych, ale taką ostatnią widzę tendencję, że z roku na rok jest trochę gorzej.
Tradycyjnie Biblioteka Miejska organizowała kiermasz książek używanych. I tym razem skusiłam się na coś :) Zakupiłam sobie 4 książki - sensację i romansidła ;) Nie potrafię przejść obojętnie obok książek..

W sobotnie popołudnie wybrałam się z Rodzicami na zwiedzanie naszego browaru, ale okazało się, że już nie ma miejsc. Nie wiem jak to było organizowane, ale szkoda, bo nie byłam tam już dawno.
Udaliśmy się z powrotem na rynek coś przekąsić. Rodzice skusili się na mięsko i kapustkę zasmażaną. Było pyszne. Wiem, bo próbowałam :)
Za mną chodził kołocz i na szczęście znaleźliśmy stoisko z kołaczykami :) Kupiliśmy sobie do domu. Po drodze pachniały jak nie wiem co...


Udało mi się jeszcze zdobyć opaskę odblaskową. Było stoisko cieszyńskiej policji oraz straży miejskiej. Pan policjant rozdawał dzieciom opaski odblaskowe i udało mi się też załapać na nią bez problemu :) Chodzę do pracy na piechotę, więc muszę być widoczna dla osób kierujących.

Podsumowując uznaję tegoroczne ŚTB za udane :)

Brak komentarzy: