sobota, 11 stycznia 2014

Dzień przerwy na Dakarze

Dzisiejszy dzień to odpoczynek zarówno dla zawodników jak i ich maszyn. Jest to dzień wytężonej pracy mechaników, którzy robią wszystko by maszyny były sprawne jeszcze na kolejny tydzień jazdy.
Podsumowując dotychczasowe przejechane kilometry naszych reprezentantów to nie jest tak źle.
Rafał Sonik w quadach zajmuje 2 miejsce i traci 22 minuty do prowadzącego Lafuente z Urugwaju. W motocyklach Jakub Przygoński jest 9 i do pierwszego Marca Comy traci 1h50'. Wśród samochodów jadą jeszcze nasze cztery załogi. Najlepiej z nich spisują się byli motocykliści. Dąbrowski z Czachorem zajmują 7 miejsce, Krzysztof Hołowczyc z Konstantinem Żilcow są na 9 miejscu. Pierwszą dziesiątkę zamykają Adam Małysz z Rafałem Martonem, a debiutant Martin Kaczmarski jest 16.
Niestety nie mamy już swojego przedstawiciela w ciężarówkach. Obie załogi musiały się wycofać po awariach. Nie jadą również Piotr Beaupre i Jacek Lisicki oraz Grzegorz Czarnecki i Bartłomiej Boba.


W całym Dakarze nie jedzie już 191 pojazdów co pokazuje jak trudna jest rywalizacja w Ameryce Południowej. W czwartek na trasie miał miejsce wypadek, w którym zginął belgijski motocyklista Eric Palante. Nie żyje również dwóch Argentyńczyków relacjonujących rajd dla gazety motoryzacyjnej.
Bliscy śmierci byli również Marcos Patronelli (quad) oraz Guerlain Chicheritow z pilotem, którym udało się w ostatniej chwili wyskoczyć z płonącego auta.

Brak komentarzy: