Dzisiejszy dzień to odpoczynek zarówno dla zawodników jak i ich maszyn. Jest
to dzień wytężonej pracy mechaników, którzy robią wszystko by maszyny były
sprawne jeszcze na kolejny tydzień jazdy.
Podsumowując dotychczasowe przejechane kilometry naszych reprezentantów to
nie jest tak źle.
Rafał Sonik w quadach zajmuje 2 miejsce i traci 22 minuty do prowadzącego
Lafuente z Urugwaju. W motocyklach Jakub Przygoński jest 9 i do pierwszego
Marca Comy traci 1h50'. Wśród samochodów jadą jeszcze nasze cztery załogi.
Najlepiej z nich spisują się byli motocykliści. Dąbrowski z Czachorem zajmują 7
miejsce, Krzysztof Hołowczyc z Konstantinem Żilcow są na 9 miejscu. Pierwszą
dziesiątkę zamykają Adam Małysz z Rafałem Martonem, a debiutant Martin
Kaczmarski jest 16.
Niestety nie mamy już swojego przedstawiciela w ciężarówkach. Obie załogi
musiały się wycofać po awariach. Nie jadą również Piotr Beaupre i Jacek Lisicki
oraz Grzegorz Czarnecki i Bartłomiej Boba.
W całym Dakarze nie jedzie już 191 pojazdów co pokazuje jak trudna jest
rywalizacja w Ameryce Południowej. W czwartek na trasie miał miejsce wypadek, w
którym zginął belgijski motocyklista Eric Palante. Nie żyje również dwóch
Argentyńczyków relacjonujących rajd dla gazety motoryzacyjnej.
Bliscy śmierci byli również Marcos Patronelli (quad) oraz Guerlain
Chicheritow z pilotem, którym udało się w ostatniej chwili wyskoczyć z
płonącego auta.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz