Tak popularnie mówimy na Rajd Cieszyńskiej Barbórki. W tym roku przypada jej
40 edycja i są wielkie plany na ten jubileusz. Również i ja postanowiłam się
trochę włączyć w te obchody i na stronie facebookowej barbórki postaram się
trochę historii przedstawić dla tych, których to interesuje, ale także dla
tych, którzy tam przez przypadek się znajdą, żeby wiedzieli dlaczego tak się
tym fascynujemy :)
Plany są także teraz postaram się ich zrealizować :)
środa, 29 stycznia 2014
poniedziałek, 20 stycznia 2014
Ciasteczkowe lizaki
Takimi lizakami poczęstowałam moje koleżanki i moich kolegów
z pracy. Smakowało im bardzo. Stwierdzili, że jak w takim tempie będę im coś
przynosić coś słodkiego to się rozleniwią :)
niedziela, 19 stycznia 2014
Rajd Monte Carlo
Uwielbiam ten rajd :) A za co? Za trasę, obsadę, warunki panujące przez cały
rajd, a przede wszystkim za to, że jest nieprzewidywalny. To chyba jedyny taki
rajd w kalendarzu MŚ.
W tym roku było bardziej ciekawie, bo Robert Kubica zaczął startować w MŚ samochodem WRC także było podwójnie ciekawie i emocjonujące. Kolejnym rajdowcem za którego trzymałam kciuki to Bryan Bouffier, który przez parę lat startował w Polsce.
Robert fantastycznie spisywał się na początku rajdu, gdzie po 2 oesach prowadził w rajdzie. Potem trochę zwolnił, ale pierwszy dzień rajdu zakończył na 3 miejscu za Bryanem Bouffierem i Krisem Meekem. A faworyt Sebastien Ogier był dopiero czwarty.
Drugi dzień zapowiadał się ciekawie, bo pierwsza czwórka zaczęła ostrą rywalizację między sobą, którą na nasze nieszczęście przegrał Robert. Na 9 oesie niestety wypadł z trasy i już na nią nie powrócił. Także dla mnie rajd był tylko troszeczkę mniej emocjonujący.
Zacięta rywalizacja pomiędzy dwoma Francuzami zakończyła się zwycięstwem kolejnego Sebastiena :)
W pierwszym rajdzie w sezonie zwyciężył Ogier przed Bouffierem i Meekem.
Kolejny rajd odbędzie się w Szwecji, czyli zapowiada się typowo zimowy rajd i zobaczymy jak tam poradzi sobie RK.
W tym roku było bardziej ciekawie, bo Robert Kubica zaczął startować w MŚ samochodem WRC także było podwójnie ciekawie i emocjonujące. Kolejnym rajdowcem za którego trzymałam kciuki to Bryan Bouffier, który przez parę lat startował w Polsce.
Robert fantastycznie spisywał się na początku rajdu, gdzie po 2 oesach prowadził w rajdzie. Potem trochę zwolnił, ale pierwszy dzień rajdu zakończył na 3 miejscu za Bryanem Bouffierem i Krisem Meekem. A faworyt Sebastien Ogier był dopiero czwarty.
Drugi dzień zapowiadał się ciekawie, bo pierwsza czwórka zaczęła ostrą rywalizację między sobą, którą na nasze nieszczęście przegrał Robert. Na 9 oesie niestety wypadł z trasy i już na nią nie powrócił. Także dla mnie rajd był tylko troszeczkę mniej emocjonujący.
Zacięta rywalizacja pomiędzy dwoma Francuzami zakończyła się zwycięstwem kolejnego Sebastiena :)
W pierwszym rajdzie w sezonie zwyciężył Ogier przed Bouffierem i Meekem.
Kolejny rajd odbędzie się w Szwecji, czyli zapowiada się typowo zimowy rajd i zobaczymy jak tam poradzi sobie RK.
sobota, 18 stycznia 2014
Dakar już za nami
Kolejny Rajd Dakar przeszedł do historii, a z tą historią również wyniki
naszych zawodników.
Najlepszym w tym roku był Rafał Sonik na quadzie, który zajął 2 miejsce i bardzo niewiele mu zabrakło do zwycięstwa. Było to trzecie podium naszego kapitana.
Jakub Przygoński na motocyklu zakończył rywalizację w tegorocznej edycji na 6 miejscu.
Rywalizacja wśród aut była najmocniej obsadzoną konkurencją przez naszych zawodników. Najlepiej spisali się Krzysztof Hołowczyc z Konstantinem Żilcowem, którzy zajęli 6 miejsce. Rewelacyjnie spisali się debiutanci, czyli Marek Dąbrowski z Jackiem Czachorem, którzy w debiucie zajęli 7 miejsce. Kolejne miejsce w pierwszej dziesiątce dla Martina Kaczmarskiego - był 9. Adam Małysz z Rafałem Martonem zajęli 13 miejsce i był to lepszy wynik niż ich debiut. Mogło być znacznie wyżej, ale awaria, która się im przydarzyła niestety wyeliminowała ich z walki o lepsze lokaty.
Z wyniku naszych bardzo zadowolony był kapitan reprezentacji Rafał Sonik, który dla Polskiego Radia powiedział: "To największy sukces polskich kierowców w historii tej imprezy".
Bardzo przyjemnie śledziło się rywalizację na najtrudniejszym rajdzie świata :)
Najlepszym w tym roku był Rafał Sonik na quadzie, który zajął 2 miejsce i bardzo niewiele mu zabrakło do zwycięstwa. Było to trzecie podium naszego kapitana.
Jakub Przygoński na motocyklu zakończył rywalizację w tegorocznej edycji na 6 miejscu.
Rywalizacja wśród aut była najmocniej obsadzoną konkurencją przez naszych zawodników. Najlepiej spisali się Krzysztof Hołowczyc z Konstantinem Żilcowem, którzy zajęli 6 miejsce. Rewelacyjnie spisali się debiutanci, czyli Marek Dąbrowski z Jackiem Czachorem, którzy w debiucie zajęli 7 miejsce. Kolejne miejsce w pierwszej dziesiątce dla Martina Kaczmarskiego - był 9. Adam Małysz z Rafałem Martonem zajęli 13 miejsce i był to lepszy wynik niż ich debiut. Mogło być znacznie wyżej, ale awaria, która się im przydarzyła niestety wyeliminowała ich z walki o lepsze lokaty.
Z wyniku naszych bardzo zadowolony był kapitan reprezentacji Rafał Sonik, który dla Polskiego Radia powiedział: "To największy sukces polskich kierowców w historii tej imprezy".
Bardzo przyjemnie śledziło się rywalizację na najtrudniejszym rajdzie świata :)
piątek, 17 stycznia 2014
sobota, 11 stycznia 2014
Dzień przerwy na Dakarze
Dzisiejszy dzień to odpoczynek zarówno dla zawodników jak i ich maszyn. Jest
to dzień wytężonej pracy mechaników, którzy robią wszystko by maszyny były
sprawne jeszcze na kolejny tydzień jazdy.
Podsumowując dotychczasowe przejechane kilometry naszych reprezentantów to nie jest tak źle.
Rafał Sonik w quadach zajmuje 2 miejsce i traci 22 minuty do prowadzącego Lafuente z Urugwaju. W motocyklach Jakub Przygoński jest 9 i do pierwszego Marca Comy traci 1h50'. Wśród samochodów jadą jeszcze nasze cztery załogi. Najlepiej z nich spisują się byli motocykliści. Dąbrowski z Czachorem zajmują 7 miejsce, Krzysztof Hołowczyc z Konstantinem Żilcow są na 9 miejscu. Pierwszą dziesiątkę zamykają Adam Małysz z Rafałem Martonem, a debiutant Martin Kaczmarski jest 16.
Niestety nie mamy już swojego przedstawiciela w ciężarówkach. Obie załogi musiały się wycofać po awariach. Nie jadą również Piotr Beaupre i Jacek Lisicki oraz Grzegorz Czarnecki i Bartłomiej Boba.
W całym Dakarze nie jedzie już 191 pojazdów co pokazuje jak trudna jest rywalizacja w Ameryce Południowej. W czwartek na trasie miał miejsce wypadek, w którym zginął belgijski motocyklista Eric Palante. Nie żyje również dwóch Argentyńczyków relacjonujących rajd dla gazety motoryzacyjnej.
Bliscy śmierci byli również Marcos Patronelli (quad) oraz Guerlain Chicheritow z pilotem, którym udało się w ostatniej chwili wyskoczyć z płonącego auta.
Podsumowując dotychczasowe przejechane kilometry naszych reprezentantów to nie jest tak źle.
Rafał Sonik w quadach zajmuje 2 miejsce i traci 22 minuty do prowadzącego Lafuente z Urugwaju. W motocyklach Jakub Przygoński jest 9 i do pierwszego Marca Comy traci 1h50'. Wśród samochodów jadą jeszcze nasze cztery załogi. Najlepiej z nich spisują się byli motocykliści. Dąbrowski z Czachorem zajmują 7 miejsce, Krzysztof Hołowczyc z Konstantinem Żilcow są na 9 miejscu. Pierwszą dziesiątkę zamykają Adam Małysz z Rafałem Martonem, a debiutant Martin Kaczmarski jest 16.
Niestety nie mamy już swojego przedstawiciela w ciężarówkach. Obie załogi musiały się wycofać po awariach. Nie jadą również Piotr Beaupre i Jacek Lisicki oraz Grzegorz Czarnecki i Bartłomiej Boba.
W całym Dakarze nie jedzie już 191 pojazdów co pokazuje jak trudna jest rywalizacja w Ameryce Południowej. W czwartek na trasie miał miejsce wypadek, w którym zginął belgijski motocyklista Eric Palante. Nie żyje również dwóch Argentyńczyków relacjonujących rajd dla gazety motoryzacyjnej.
Bliscy śmierci byli również Marcos Patronelli (quad) oraz Guerlain Chicheritow z pilotem, którym udało się w ostatniej chwili wyskoczyć z płonącego auta.
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)