Przed amfiteatrem powstała wioska zbójnicka, było również koło fortuny firmy Prymat, a także można było dostać parę produkt całkiem za darmo :) trzeba było tylko odstać swoje w kolejce.
Pogoda dopisała, konferansjerzy również, a do tego
niesamowite zapachy przyrządzanych potraw sprawiły, że z przyjemnością pojawię
się na takim festiwalu za rok :)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz