niedziela, 29 marca 2009

Formuła 1


Tegoroczny sezon rozpoczęty. Rano siadałam przed telewizorem pełna nadziei na dobry występ Roberta, a zakończyło się inaczej. Polak wystartował dobrze i był na 5 miejscu. Po pierwszym pit-stopie był już 4 i systematycznie odrabiał straty do 3 miejsca. Po drugim tankowaniu Robert wysunął się na 3 miejsce i z każdym okrążeniem miał dużą przewagę nad 4 zawodnikiem. Powoli zbliżał się do drugiego Vettela i na 3 okrążenia do końca zaatakował go, ale przy manewrze wyprzedzania doszło do kolizji i obaj zawodnicy uszkodzili bolidy, które nie dojechały do mety. Szkoda wyniku, bo mogło być przynajmniej 3 miejsce, choć była i szansa na 1, ale skończyło się zerowym dorobkiem punktowym. Trzeci start Robert w Australii i trzeci nie ukończony.
Wygrał Jenson Button przed Barrichello i Jarno Trulli. Jednak po GP sędziowie ukarali Trullego i na 3 miejsce wskoczył Hamilton.

W tym sezonie zawodnicy mają inaczej skonstruowane bolidy i niektórzy jeżdżą z systemem KERS (system przekształcający energię wytwarzaną podczas hamowania w dodatkowe źródło napędu), który póki co w tym wyścigu nie pokazał jakiś znacznych rewelacji; na to pewnie trzeba będzie jeszcze trochę poczekać.
Za tydzień GP Malezji mam nadzieję, że będzie podobnie jak przed rokiem, czyli 2 miejsce ;)

niedziela, 22 marca 2009

Wiosna, ach to Ty

Kalendarzowa jest, ale jakoś poza tym jej nie widać. Szkoda, że w tym roku nie przyszła tak jak zawsze. Jest szaro, buro i nijako, a ja tak pragnę promieni słonecznych ogrzewających twarz ;) Chciałabym już w góry pójść, posłuchać śpiewu ptaków, szumu drzew w lesie, pooglądać wspaniałe panoramy rozciągające się ze szczytów górskich. Niestety na to będę musiała jeszcze poczekać, bo w górach leży śnieg i szlaki są niebezpieczne. Z balkonu oglądam sobie Skrzyczne i tylko czekam, aż już nie będzie widać płatów śniegu. Wtedy zabiorę plecak i w drogę :) W tym roku planuję wypad na Leskowiec i Groń Jana Pawła II. Mam nadzieję, że uda mi się to zrealizować. 












Póki co pozostaje mi oglądać górskie widoki na zdjęciach ;)

niedziela, 8 marca 2009

Dzień Kobiet

 

8 marca obchodzimy Międzynarodowy Dzień Kobiet, jeszcze jakiś czas temu było to święto państwowe, hucznie obchodzone w całym kraju lecz w 1993 roku państwowy charakter tego święta został zniesiony przez rząd kobiety - Hanny Suchockiej.  Zwyczaje W tym dniu Panowie wręczają Paniom kwiaty i podarunki oraz składają im życzenia. Ciekawostki
Początki Międzynarodowego Dnia Kobiet wywodzą się z ruchów robotniczych w Ameryce Północnej i Europie. Pierwsze obchody Narodowego Dnia Kobiet odbyły się 28 lutego 1909 r. w Stanach Zjednoczonych. Zapoczątkowane zostały one przez Socjalistyczną Partię Ameryki dla upamiętnienia odbywającego się rok wcześniej nowojorskiego strajku pracownic przemysłu odzieżowego, przeciwko złym warunkom pracy.
16 grudnia 1977 roku Zgromadzenie Narodowe ONZ rezolucją 32/142 wezwało wszystkie kraje do obchodów dnia "Dnia Praw Kobiet i Pokoju na Świecie". Rok 1975 był ogłoszony przez ONZ - "Międzynarodowym Rokiem Kobiet", a w latach 1976-1985 obchodziliśmy "Dekadę na Rzecz Kobiet". 25 listopada obchodzimy "Międzynarodowy Dzień Eliminacji Przemocy wobec Kobiet" proklamowany również przez ONZ.
W tym roku Dzień Kobiet będzie na rajdowo jako, że za 2 godziny wybieram się z resztą ekipy sędziowskiej do Tychów na I el. Samochodowych Mistrzostw Tychów. Po cichu liczę, że chłopaki się postarają i coś nam kobietom zafundują, a jak już nie to przynajmniej życzenia złożą.

Dzień Kobiet , Dzień Kobiet ! Niech żyją nam zdrowe i pani w klasie i mama. I woźna, kucharka i szkolna lekarka Im wszystkim kwiaty rozdamy.  Dzień Kobiet, dzień Kobiet !  Niech każdy się dowie, że dzisiaj święto dziewczynek. Uśmiechy są dla nich, zabawa i taniec,  piosenka z radia popłynie.
 
Przy tej okazji chcę napisać o kobiecie-rajdowcu, która zapisała się w historii mś. Tą kobietą jest Francuzka Michele Mouton, która jako 22-latka została mistrzynią Francji. Karierę w mś rozpoczęła od Tour de Corse w 1974 roku. Jej największe sukcesy przypadły na lata, gdy dominowały auta gr. B. Zaliczyła pół setki rund WRC, 9-krotnie stawała na podium. Jako jedyna kobieta ma na swym koncie zwycięstwa w mś (1981-Sanremo, 1982-Portugalia, Brazylia, Akropol). Wygrała 160 odcinków specjalnych, łącznie zdobyła 229 punktów klasyfikacyjnych. Jej największy sukces to wicemistrzostwo świata w 1982 roku. Po sezonie 1986 wycofała się z rajdów. Jej pilotką była Włoszka-Fabrizia Pons. Jest jedną z inicjatorek Race of Champions (od 1988r.).
W Polsce panie przeważnie występują w roli pilotów. W tej roli największe sukcesy osiągnęła Ewa Zasadowa, która u boku męża zdobyła kilkanaście szarf mistrza Polski. W latach 70-tych pierwszą damą polskich rajdów stała się Janina Jedynakowa, należąca do fabrycznego zespołu FSO. Była zarówno kierowcą, jak i pilotem.
 
źródło: magazyn rajdowy WRC-86, http://halloween.friko.net/dzien_kobiet.html