niedziela, 20 listopada 2016

42 Rajd Cieszyńska Barbórka 18-19.11.2016

Ostatni rajd RSMŚl i wszystko jeszcze możliwe dla zawodników rywalizujących o najważniejsze laury w tym sezonie.

Tradycyjnie jak co roku (chociaż w zeszłym był malutki wyłam) moja praca skupiała się na biurze rajdu oraz pomaganiu w ogarnianiu startu i mety rajdu na płycie Rynku w Cieszynie. Biuro rajdu znajdowało się w Cieszyńskim Ośrodku Kultury "Dom Narodowy" zlokalizowanym na Rynku w Cieszynie. Punktualnie o godzinie 08:00 pojawili się pierwsi zawodnicy by odebrać dokumentację rajdową (książka drogowa+regulamin, naklejki startowe na samochód rajdowy oraz cywilny do zapoznania z trasą, fiszki, smycze) i okazać swoje zgłoszenie wraz z dokumentami. Po godzinie 11 było już po odbiorze administracyjnym i można było na spokojnie przygotować pomieszczenia dla ZSS i CKR. W międzyczasie zawodnicy zapoznawali się z trasą rajdu wytyczoną przez organizatora, która w tym roku prowadziła na technicznych drogach gmin Ustroń, Goleszów, Skoczów, Brenna.
O godzinie 20 odbył się honorowy start rajdu, który zaszczycił swoją obecnością Burmistrz Cieszyna Pan Ryszard Macura. Pan Burmistrz był bardzo pozytywnie zaskoczony frekwencją zawodników oraz kibiców, którzy przyszli w piątkowy wieczór na Rynek.


Sobota to rywalizacja na trasie rajdu, która od początku bardzo dobrze układała się dla cieszyńskiej załogi Kamil Bolek/Marcin Gaś Renault Clio. Zawodnicy wygrali 1 odcinek specjalny i tym samym objęli prowadzenie w rajdzie, którego już nie oddali. Drugie miejsce w rajdzie zajęli Damian Kostka/Łukasz Biernot Honda Civic, a trzecie Piotr Baran/Michał Paciej Honda Civic.
4 miejsce zajęli Tomasz Sztwiertnia/Krzysztof Pietruszka Citroen Saxo, którzy tym samym zostali Mistrzami Śląska sezonu 2016. Panowie wielkie gratulacje!
8 miejsce w generalce i 5 w klasie RO2 zajęli Szymon Żarłok/Łukasz Sitek Honda Civic; 20 w generalce i 8 w klasie RO1 dla załogi Arkadiusz Boruta/Adam Ogierman Reanult Megane Coupe. W klasie GOŚĆ 2WD najniższy stopień podium przypadł załodze Grzegorz Gaś/Kamil Dąbrowski Hodna Civic, a 14 miejsce zajął Jakub Nowak pilotowany przez Łukasza Mikę (Moto Sport Gliwice) Fiat Seicento. Rajdu niestety nie ukończyli Robert Wanicki/Mateusz Martynek Renault Clio .


Czas w biurze rajdu jak zawsze spędzony miło i sympatycznie w gronie dziewczyn i chłopaków, z którymi znam się od kilku lat :) W sobotę była również okazja porozmawiać z chłopakami na komasacji w Ustroniu i pozbierać ich spostrzeżenia i uwagi z pierwszej pętli rajdu. Dzięki temu z roku na rok wiemy na co zwracać uwagę podczas układania trasy rajdu.


Dziękuję Wszystkim, którzy przyczynili się do tego by rajd się odbył i byśmy mogli śledzić rywalizację zawodników na wysokim poziomie; osobom funkcyjnym; sędziom zabezpieczenia; kibicom; zawodnikom za tak liczny udział (była również załoga aż z Argentyny!) oraz wszystkim pozostałym.  

niedziela, 13 listopada 2016

Sherlock - serial BBC

Końcem wakacji natrafiłam na 1 odcinek 1 sezonu serialu "Sherlock" wyprodukowanego przez BBC. Znając inne seriale BBC, które były tworzone na podstawie literatury angielskiej (Jane Austen) to spodziewałam się bardzo przyjemnie spędzonego czasu. Jednak to co zobaczyłam po 5 minutach kompletnie mnie zaskoczyło i wciągnęło... Te 90 minut minęło niespodziewanie szybko i już zapragnęłam kolejnej przygody z Sherlockiem :) Nie zastanawiając się ani chwili poszperałam w internecie i ku mojej ogromnej radości dowiedziałam się, że ten serial ma już 3 sezony, a każdy z nich ma 3 odcinki 90-cio minutowe.
Scenarzyści serialu wykonali kawał świetnej roboty przenosząc Sherlocka Holmesa i Johna Watsona do współczesnego Londynu, w którym rozwiązują zagadki kryminalne pomagając policji. Gra aktorska to majstersztyk i po obejrzeniu już trzech sezonów, odcinka pilotażowego, krótkiego zapowiadającego 3 sezon oraz specjalnego, który został przeniesiony do wiktoriańskiej Anglii nie wyobrażam sobie innych aktorów grających główne i drugoplanowe postacie. Ich gra jest fantastyczna, pełna humoru i ironii tak typowej dla angielskiej literatury.


Benedict Cumberbatch stworzył fantastycznego Sherlocka, Martin Freeman grający Watsona w niczym mu nie ustępuje. Ich wspólne dialogi, przygody, perypetie dnia codziennego są tak przekonujące i realne, że człowiek się nimi zachwyca oglądając ich już po raz kolejny. Widać, że aktorzy się bardzo lubią (wywiady, panele dyskusyjne) co jeszcze bardziej wpływa na sukces serialu.
Postacie drugoplanowe grane przez Andrew Scott, Louise Brealey, Mark Gatiss, Rupert Graves, Una Stubbs, Amanda Abbington sprawiają, że z zaciekawieniem śledzimy ich losy i poczynania.
Na półce stoją DVD i myślę, że niejeden jeszcze raz będę do nich wracać tym bardziej, że premiera 4 sezonu odbędzie się 01.01.2017 na kanale BBC One, ale niestety tylko w Wielkiej Brytanii. Zobaczymy kiedy będzie możliwość obejrzenia tego sezonu w innych krajach.


Obejrzałam również kinową wersje Sherlocka Holmesa z Robertem Downey jr i Judem Law, ale jakoś nie przekonała mnie do siebie. Jest ona zrobiona w wiktoriańskim Londynie, czyli dokładnie w tych czasach, w których pisał go Doyle jednak brakuje mi czegoś w tym filmie. Może miałam obejrzeć tą wersję przed pierwszym odcinkiem serialu... Nie wiem... Podobnie miałam z adaptacją książki "Duma i uprzedzenie". Produkcja BBC po prostu mnie zachwyciła, a w wersji kinowej mi czegoś zabrakło. Może wynika to też z tego, że wersje kinowe mają maksymalnie 2 godziny, a jeden odcinek serialu ma 60 lub 90 minut i jest ich kilka i więcej szczegółów się za ten czas opowie. W każdym bądź razie nie zniechęcam się do oglądania różnych wersji adaptacji moich ulubionych książek :)