poniedziałek, 23 maja 2016

6 Rajd Zamkowy 22.05.2016

6 Rajd Zamkowy był 2 rundą RSMŚl. Liczyłam na to, że tym razem odbędzie się wszystko bez przeszkód, ale niestety nie było nam to dane. Tradycji musiało stać się zadość i rajdowanie rozpoczęło się z opóźnieniem... Po 10 minutach rozpoczęliśmy prawdziwe ściganie i można było zacząć pracować tak jak należy :) Jednakże po kilkunastu załogach odcinek został odwołany i zawodnicy pojechali drogą alternatywną. Jedna z załóg miała wypadek i na drodze pozostał olej oraz drzewo, które musieli usunąć strażacy. Nie było możliwości zrobić to szybko dlatego też zapadła taka, a nie inna decyzja.
Do drugiej pętli podchodziliśmy już z lekkim optymizmem, ale niestety okazało się, że odcinek został opóźniony o 20 minut z powodu wypadku na OS2. Nie zdążyli skomasować wszystkich na serwisie i niestety musiało to być zrobione przed startem naszego odcinka. Zawodnicy po otrzymaniu informacji od nas nieźle się wkurzyli, ale niestety nic nie mogli zrobić. Po upłynięciu 20 minut wszystko już ruszyło zgodnie z planem i na szczęście nie było żadnych przerw.
Najszczęśliwsza okazała się trzecia pętla, która przebiegła bez żadnych problemów i zakłóceń.

Pogoda na rajdzie dopisywała od samego początku i można było zażyć kąpieli słonecznej w upalnej temperaturze. Humory dopisywały od samego rana i jak to na PKC-u było miło i sympatycznie. Odwiedziny kolegów z BK przyniosły kolejne salwy śmiechu :)

Po posprzątaniu odcinka i zdaniu całego sprzętu udaliśmy się do biura rajdu po nasze licencje i książeczki i można było wyruszyć w drogę powrotną do domu.

Kolejna runda RSMŚl przeniesie nas do województwa małopolskiego za sprawą 4 Rajdu Ziemi Bocheńskiej.

niedziela, 8 maja 2016

Przeczytam 52 książki w 2016 roku



W tym roku przystąpiłam do akcji "Przeczytam 52 książki w 2016 roku" na facebooku. Książki dalej namiętnie czytam i kolekcjonuję choć już powoli nie ma na nich miejsca ;)
Do akcji zaprosiła mnie siostra, która również czyta książki, a szczególnie w drodze do pracy jako, że ma godzinę jazdy autobusem. Także będziemy się dopingować wzajemnie by się udało przeczytać jedną książkę tygodniowo :)

U mnie na razie 18 przeczytanych książek w ciągu stycznia-lutego, bo jakoś marzec i kwiecień był bez książek :( Przede mną jednak jeszcze 8 miesięcy 2016 roku także myślę, że do 52 dobijemy ;)
Nie czytam na wyścigi. Czytam, bo lubię.

A tutaj link do wydarzenia jakby ktoś chciał się przyłączyć: https://www.facebook.com/events/1576427339262530/