W miniony piątek i sobotę odbył się Rajd Wysp Kanaryjskich, który stanowił I
rundę Mistrzostw Europy. Udział w tym rajdzie zapowiedziało 7 załóg z Polski co
sprawiło, że z przyjemnością śledziło się wyniki rajdu szczególnie, że rodacy
od początku rajdu sporo mieszali w klasyfikacjach. Kajetan prowadził równą
walkę z Madsem Ostbergiem, dla którego był to gościnny występ, ale tylko do 6
Os, gdzie Mads zakończył swą przygodę z rajdem. Tym sposobem Kajetanowicz
wysunął się na prowadzenie w rajdzie i nie oddał go do końca dnia. W piątek
również w klasyfikacji ERC 2 i ERC 3 "szaleli" Polacy i w pewnym
momencie zajmowali całe podium w ERC 3. Koniec piątkowego dnia przedstawiał się
bardzo ładnie i szczęśliwie dla Polaków i wszyscy rajdowi fani trzymali kciuki
by i sobota była szczęśliwa :) W ERC prowadził Kajetan Kajetanowicz, w ERC 2
Wojciech Chuchała, a w ERC 3 Łukasz Habaj - tak przedstawiał się pierwszy dzień
rajdu.
Drugi dzień rajdu (sobota) rozpoczęła się po myśli obrońcy tytułu
mistrzowskiego, bo Kajto wygrał pierwszy odcinek. Niestety zły dobór ciśnienia
w oponach sprawił, że drugi i trzeci oes przegrał z dużą stratą do Lukyanuka i
spadł na drugie miejsce w rajdzie. Na drugiej pętli Kajetanowicz już lepiej
sobie radził, ale nie zdołał zniwelować straty i ostatecznie zajął drugie
miejsce.
Wojciech Chuchała wygrał ERC 2 oraz zajął 5 miejsce w klasyfikacji
generalnej rajdu. W ERC 3 pierwszy był Łukasz Habaj (15 w generalce), a trzeci
Tomasz Gryc (26 w generalce).
6 miejsce zajął Jarosław Kołtun, 10 był Tomasz Kasperczyk, 44 Łukasz
Pieniążek i 46 Aleksander Zawada.
Polacy nieźle namieszali w I rundzie ERC :) zobaczymy jak ułożą się kolejne
rundy, w których będą startować.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz