Kultowy
rajd, który powrócił do kalendarza Mistrzostw Świata by znów być jego pierwszą
rundą. Niestety tym razem nie miałam tej możliwości obejrzenia na żywo w tv
relacji z przełęczy Col de Turini, ponieważ nocne odcinki zostały przez
organizatorów odwołane. W ogóle w tv było mało relacji, bo niestety MŚ
zrezygnowały z usług Eurosportu. Także wyniki śledziłam w internecie i
trzymałam kciuki za Sebastiana Loeba by udało mu się wygrać ten rajd :) I jak
wiadomo udało się :)
Wśród załóg startujących w MŚ był również nasz przedstawiciel Michał Kościuszko z Maciejem Szczepaniakiem w Mini Cooper WRC zajęli 10 miejsce w generalce rajdu. Jak na debiut takim samochodem nie było tak źle.
W rajdzie
tym startował również dobrze znany nam kibicom Bryan Bouffier, który z Xavierem
Panseri w Citroenie DS3 WRC zajęli 5 miejsce w klasyfikacji generalnej rajdu.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz