W pierwszej
wersji mieliśmy nie jechać, jednak okazało się, że brakuje ludzi to sobie
przypomniano o nas. Pogoda niestety nie była zachęcająca. Ciemne chmury i zimno
przyniosły w trakcie imprezy deszcz, a nawet w pewnym momencie śnieg.
Rajd był 1
rundą Rajdowych Samochodowych Mistrzostw Śląska, do której zaliczają się rajdy
3-cio ligowe w woj.śląskim. Zawodnicy stawili się w dość pokaźniej liczbie na
starcie rajdu także było co oglądać. Swoją obecnością rajd zaszczycili również
zawodnicy startujący na co dzień w RPP, którzy również pokazali piękną jazdę.
Moja
"miejscówka" nie była taka zła, chociaż drzewo nie okazało się
szczęśliwe dla jednej załogi, która zakończyła swój start właśnie w tym miejscu
na 1 OSie. Inne załogi lekko się o nie ocierały. Koledzy, którzy stali
wcześniej mieli troszkę więcej roboty, bo wyciągali samochody ze
strumyka-błotnego. Jedna załoga zakończyła tam swój start w rajdzie; ładne BMW
się "utopiło" i trzeba go było wyciągać koparką, bo traktor nie dał
rady. Po tym zdarzeniu rajd odbył się dalej i trzecia pętla przeszła bez
przeszkód.
Po
zakończeniu rajdu posprzątaliśmy i udaliśmy się do biura rozliczyć się i można
było udać się w drogę powrotną do domu.
Bardzo
dziękuję sympatycznej gospodyni, która pozwoliła mi się ogrzać i poczęstowała
mnie gorącą zupą, która na tym zimnie była wspaniałą rzeczą :)
Dziękuję
również moim kolegom sędziom oraz kierowcy, który wytrzymywał z nami całą drogę
:)
Dziękuję
również Kacprowi za bardzo miłe i ciepłe słowa o sędziach z Automobilklubu
Cieszyńskiego :)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz