Robert
Kubica poinformował swój zespół, że nie jest jeszcze gotowy by wystartować w
przyszłym sezonie.
W jego
miejsce pojawi się Kimi Raikkonen, który wraca po dwuletniej przerwie, którą
wykorzystał startując w WRC. Myślę, że pojawienie się Kimi'ego będzie dobrym
powiewem świeżości w całym cyklu i może Sebastian Vettel będzie miał godnego
przeciwnika.
Niedawno w
mediach pojawiły się informacje, że Kubicą jest bardzo zainteresowane Ferrari,
w którego barwach jeżdżą Fernando Alonso i Felipe Massa. Ten drugi ma kontrakt
do końca 2012 roku i pewnie za niego mógłby wskoczyć do teamu Robert. Włoscy
kibice bardzo by chcieli, żeby Kubica jeździł w barwach Ferreri. Jak to będzie
wszystko wyglądać to się okaże pod koniec przyszłego roku.
Z
przyjemnością zasiądę przed telewizorem 18 marca na pierwszy wyścig, który
odbędzie się w Australii, gdzie zawsze jest ciekawie :)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz