sobota, 7 maja 2011

XXXV Młodzieżowy Rajd Górski Równica 07.05.2011

Mam sentyment do tych rajdów. Jak chodziłam do szkoły to była to najważniejsza impreza w roku :)

W tym roku był to mój dopiero pierwszy wypad w góry, bo jakoś tej pogody nie było, a i czasu brakowało. Wybrałam się z tatą szlakiem czerwonym z Ustronia Polany co by rozruszać kości po zimie :) Pogoda była fantastyczna: słonko świeciło, wiał lekki wietrzyk i ptaszki cudnie śpiewały. Na Równicy, gdzie była meta spotkałam paru znajomych, z którymi się dawno nie widziałam. Pogadaliśmy. coś zjedliśmy i wyruszyliśmy w drogę powrotną do Ustronia Zdroju szlakiem czerwonym. 

W Ustroniu wstąpiłam do kościółka na Zawodziu. Kościół pięknie przyozdobiony malunkami na suficie, chórze i ołtarzu. Pochodziliśmy z tatą po Ustroniu, a potem poszliśmy na autobus, który zawiózł nas do domku.

Podsumowując: mój pierwszy tegoroczny wypad w góry był bardzo udany :) 

Brak komentarzy: