Występy Roberta Kubicy w tegorocznym cyklu śledziłam z największą przyjemnością. Jego jazda była niesamowita i skuteczna. Nie da się niestety tego powiedzieć o jego bolidzie, który wybierał sobie nieodpowiednie momenty by być zawodnym. Mimo wszystko udało się być wyżej w klasyfikacji generalnej na koniec senonu niż w roku ubiegłym. Było to miejsce 4, choć zapowiadało się piękne podium. Niestety Robertowi brakło 1 punktu do 3 miejsca, które stracił w Szanghaju kiedy to cenny punkt odebrał mu kolega z zespołu Nick Heidfield. Najszczęśliwszym dniem był 8 czerwiec kiedy to Robert wygrał Grand Prix Kanady, gdzie przed rokiem miał poważny wypadek. Były to niezapomniane emocje przez cały wyścig, który obfitował w zaskakujące sytuacje. Było to również pierwsze zwycięstwo BMW Sauber. Robert był najrówniej jeżdżącym kierowcą. Mistrzem został Lewis Hamilton po dramatycznym wyścigu o GP Brazylii. Drugie miejsce zajął Felipe Massa, a trzecie miejsce Kimi Raikkonen. W przyszłym roku Robert dalej będzie jeździł w barwach BMW Sauber miejmy tylko nadzieję, że z lepszym rezultatem i że jego bolid będzie się dobrze sprawował przez cały sezon.
piątek, 14 listopada 2008
Po seznonie Formuły 1
Występy Roberta Kubicy w tegorocznym cyklu śledziłam z największą przyjemnością. Jego jazda była niesamowita i skuteczna. Nie da się niestety tego powiedzieć o jego bolidzie, który wybierał sobie nieodpowiednie momenty by być zawodnym. Mimo wszystko udało się być wyżej w klasyfikacji generalnej na koniec senonu niż w roku ubiegłym. Było to miejsce 4, choć zapowiadało się piękne podium. Niestety Robertowi brakło 1 punktu do 3 miejsca, które stracił w Szanghaju kiedy to cenny punkt odebrał mu kolega z zespołu Nick Heidfield. Najszczęśliwszym dniem był 8 czerwiec kiedy to Robert wygrał Grand Prix Kanady, gdzie przed rokiem miał poważny wypadek. Były to niezapomniane emocje przez cały wyścig, który obfitował w zaskakujące sytuacje. Było to również pierwsze zwycięstwo BMW Sauber. Robert był najrówniej jeżdżącym kierowcą. Mistrzem został Lewis Hamilton po dramatycznym wyścigu o GP Brazylii. Drugie miejsce zajął Felipe Massa, a trzecie miejsce Kimi Raikkonen. W przyszłym roku Robert dalej będzie jeździł w barwach BMW Sauber miejmy tylko nadzieję, że z lepszym rezultatem i że jego bolid będzie się dobrze sprawował przez cały sezon.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
1 komentarz:
Ja niestety nie śledziłam poczynań Kubicy, jednak szkoda, że nie udało mu się zająć miejsca na podium. Może przyszły rok będzie lepszy :)
Pozdrowionka :*
Prześlij komentarz