Wybrałam się dzisiaj na Równicę na XXX Młodzieżowy Rajd
Górski "Pożegnanie Lata" organizowany przez PTTK Cieszyn. Mam do tych
rajdów sentyment, gdyż sama przez całą moją edukację byłam ich uczestniczką.
Teraz chodzę sobie dla samej atmosfery i poznanych ludzi.

Tym razem
udało mi się spotkać z kolegami, których nie widziałam od matury. Oni się nie
zmieniają są tacy sami jakimi ich zapamiętałam. Również spotkania z
przewodnikami sobie bardzo cenię, a szczególnie z jednym z nich, z którym
się już bardzo nie widziałam, bo w tym roku jakoś mijaliśmy się na wycieczkach
w wakacje. Nic się nie zmienił, jest dalej strasznie sympatycznym i miłym
człowiekiem, z którym można porozmawiać na wiele tematów ;)
Wędrówkę na
Równicę tym razem zaplanowałam sobie czerwonym szlakiem z Ustronia Polany, bo
dawno już z tej strony nie szłam. Zmieniło się dużo. Lasy nie są już tak bogate
jak kiedyś. Ta zaraza co dopadła choinki skutecznie ich eliminuje i za chwilę
nie będzie już iglastych lasów w naszych Beskidach. Pogoda dopisywała w
wędrówce pod górę, bo było chłodno i słonko trochę grzało. Na górze zjedliśmy
posiłek i po dłuższym odpoczynku oraz rozmowach z niewidzianymi zaczęliśmy
schodzić czerwonym szlakiem do Ustronia Zdroju. Szło się nawet dobrze chociaż w
jednym miejscu zawsze jest mokro, ale tym razem nie było tak źle ;)

Po dotarciu
do Ustronia przeszliśmy się na rynek, bo jeszcze nie byłam jak jest po nowemu
zrobiony. Bardzo mi się podoba fotografia starego Ustronia i cały wystrój
rynku. Bardzo ładnie wyglądają kosze kwiatów. Są również ławeczki i parasole
także w każdej chwili można usiąść i coś zjeść nawet jak trochę pada czy
strasznie świeci słońce.
Dzień nie
był stracony :)
1 komentarz:
Tylko pozazdrościć tak świetnie spędzonego czasu. Musiało być świetnie :)
Pozdrowionka i buziaczki :)
Prześlij komentarz