W piękną majową niedzielę w Cieszynie na ulicy
Dojazdowej odbył się Super Sprint 3 runda o puchar Prezesa Automobilklubu
Cieszyńskiego. Impreza była częścią "Cieszyńskiego Święta
Motoryzacji". Kostka brukowa, zapowiedź startujących załóg, mnóstwo
kibiców i słoneczna pogoda sprawiła, że impreza należała do udanych. Zawodnicy
pokonywali trasę trzykrotnie; oprócz najlepszego czasu trzeba było też
bezbłędnie pokonać szykany ustawione na prostych. Z tym to różnie bywało, ale
większość zachowała czyste konto :)
Największym zmartwieniem dla nas sędziów byli niestety
kibice, którzy stawili się w dużej liczbie i nie zawsze chcieli wykonywać
polecenia sędziów zabezpieczenia. Uwaga dla kibiców: Nikt nie chce
Wam robić na złość ani zabraniać oglądania, ale zrozumcie, że są miejsca, w
których nie możecie stać, bo jak coś się stanie to odpowiada za to sędzia.
Znów robiłam nie to co miałam :) Tym razem wylądowałam
na szykanie; na szczęście nie było tak źle i tylko parę razy musiałam ją sobie
odbudowywać, ale miałam po drugiej stronie sympatycznego pana ochroniarza,
który mi pomagał za co bardzo mu dziękuję. Impreza skończyła się o 17:00, bo
niestety taki był wymóg. Potem było podliczanie wyników, jakieś wykluczenia się
tym razem znalazły za opuszczenie Parku Zamkniętego - co poniektórzy byli tym
zdziwieni, ale skoro nie czyta się regulaminu to niestety taki jest skutek.
Mimo wszystko znalazły się też pozytywne opinie; jedna
nawet taka, że można było poczuć się jak na Karowej.
Dziękuję wszystkim sędzią za pomoc przy imprezie oraz
pani Dyrektor za wymyślenie ciekawej trasy. Może uda nam się wpisać tą imprezę
na stałe w kalendarz :)