Nowe
miejsce, nowa trasa i piękna pogoda. Tak się zapowiadał sprint w Zebrzydowicach
na Agrospedzie. Trasa wymyślona między torami kolejowymi z szykanami i
zakrętami była bardzo techniczna i inna od wszystkich wcześniejszych. Zawodnicy
również dopisali i stawili się w liczbie 60 załóg. Rywalizacja od początku do
końca była bardzo zacięta i liczyły się czasem setne sekundy.
Opinie
zawodników i kibiców były bardzo sympatyczne i dopingują do jeszcze większej
pracy. Dzięki temu wiemy, że warto organizować takie imprezy dla amatorów by
pojeździli i "wyszaleli się" na zabezpieczonym terenie nie stwarzając
dla nikogo niebezpieczeństwa.
Dziękuję
sędziom za wspaniale wykonaną pracę oraz władzom imprezy.
Kolejne
ściganie już 27 maja w Cieszynie.