W niedzielę
6 lutego 2011 roku podczas rajdu Ronde di Andora Robert Kubica z pilotem
Jakubem Gerberem jadący Skodą Fabią S2000 mieli wypadek na odcinku. Pilot
wyszedł cało natomiast Roberta musiano wyciągać z rajdówki. Po rozcięciu
rajdówki okazało się, że prawa ręka i noga są w poważnym stanie. Roberta od
razu przetransportowano śmigłowcem do szpitala. Operacja trwała ponad 6
godzin.
Dzisiaj
Robert Kubica zostanie przeniesiony na ortopedię i ma przejść kolejne zabiegi.
Najważniejsze
jest to, że porusza palcami prawej ręki, która tak bardzo ucierpiała. Odczuwa
ból, je, pije i żartuje jak powiedział jego menadżer.
Trzymam
kciuki za jego szybki powrót do zdrowia i na tor Formuły 1.