wtorek, 18 stycznia 2011

Rajd Dakar zakończony

Kolejny Rajd Dakar zakończony sukcesami naszych zawodników.
Najwyżej z naszych uplasował się debiutant Łukasz Łaskawiec, który wygrał ostatni etap rajdu i dzięki temu awansował na 3 miejsce w generalce. Jak sam powiedział dziennikarzom na mecie nie spodziewał się takiego wyniku :)
5 miejsce zajęła załoga Krzysztof Hołowczyc/Jean-Marc Fortin w BMW. Przed nimi uplasowali się tylko zwycięscy Dakaru także w przyszłym roku czas na Hołka :)
Motocykliści zajęli 10 miejsce Jacek Czachor i 16 miejsce Marek Dąbrowski. Wjeżdżali na rampę uśmiechnięci i szczęśliwi, że udało się ukończyć ten morderczy rajd. Dla Jacka Czachora był to kolejny rajd, który kończy w pierwszej dziesiątce.
Załoga ciężarówki Grzegorz Baran/Rafał Marton zakończyli swój udział w rajdzie na 25 miejscu.

czwartek, 13 stycznia 2011

Etap 10 Copiapo - Chilecito

Wczorajszy etap był bardzo udany dla załogi Krzysztof Hołowczyc/Jean-Marc Fortin, którzy zajęli drugie miejsce za Ginielem De Villiers z RPA. W klasyfikacji generalnej dalej zajmują 6 miejsce, ale do 5 miejsca tracą już tylko 9 minut.

Również Łukasz Łaskawiec zaliczył udany etap, jego pozycja to miejsce 3. W klasyfikacji generalnej też pnie się w górę, aktualnie zajmuje 6 miejsce i do 5 zawodnika traci 28 minut.

Motocykliści Orlen Teamu awansowali w klasyfikacji generalnej na 13 miejsce - Jacek Czachor i 15 miejsce - Marek Dąbrowski.

sobota, 8 stycznia 2011

Dzień przerwy w Rajdzie Dakar


Za zawodnikami już połowa rajdu, który jest każdego dnia inny. 
Nasi zawodnicy spisują się bardzo dobrze i liczę na dobry wynik na koniec.

Niestety już na samym początku wypadek miał Rafał Sonik jadący quadem. Z nim wszyscy wiązali duże nadzieje. Ja po cichu liczyłam na zwycięstwo, ale niestety nie będzie go na mecie. 
Nasi motocykliści radzą sobie dobrze na etapach, plasują się w drugiej i trzeciej dziesiątce, ale jak sami mówili w wywiadach, że prawdziwe ściganie zacznie się na piaskach.
Krzysztof Hołowczyc, na którego bardzo liczę i ściskam kciuki, żeby udało mu się wskoczyć na podium plasuje się w pierwszej piątce co niezmiernie mnie cieszy i mogę go zobaczyć w relacjach Eurosportu :)

Po 6 etapie nasi zajmują następujące miejsca:
5 Krzysztof Hołowczyc/Jean-Marc Fortin (samochód-BMW)
10 Łukasz Łaskawiec (quad-Yamaha)
17 Jacek Czachor (motocykl-KTM)
18 Marek Dąbrowski (motocykl-KTM)
24 Grzegorz Baran/Rafał Marton (ciężarówka-MAN)

sobota, 1 stycznia 2011

ORLEN Team wystartował do walki o trofea w 33. rajdzie Dakar

Dziś 407 zawodników przystąpiło do rywalizacji w 33. rajdzie Dakar.
Jako pierwszy spośród Polaków na rampę startową wjechał Rafał Sonik jadący quadem, a zaraz po nim pozostali zawodnicy ORLEN Team: motocykliści Marek Dąbrowski i Jacek Czachor oraz samochodowy zespół Krzysztof Hołowczyc i Jean Marc-Fortin.

Ceremonia startu odbyła się w ponad 35-stopniowym upale, w najbardziej centralnie położonym punkcie Buenos Aires na ulicy Avenue of 9th July. Ta lokalizacja nawiązuje do tradycji, gdyż pierwsze rajdy startowały z Paryża z Place de la Concorde. Rajdowa karawana przyciągnęła tysiące kibiców, którzy gromadzili się wzdłuż drogi prowadzającej do startu. Wszyscy wiwatowali i zagrzewali rajdowców do waliki.

Zawodnicy ORLEN Team na linię startu wjeżdżali uśmiechnięci, pozdrawiali kibiców i rozdawali autografy. Przed nimi pierwszy, liczący zaledwie 377 kilometrów etap wiodący do Victorii bez odcinka specjalnego. Zapytani o strategię na zbliżający się rajd odpowiedzieli:

Jacek Czachor: Dwa lata temu po pierwszym odcinku specjalnym zajmowałem drugie miejsce. W tym roku nie będę za wszelką cenę starał się poprawić tego wyniku. Przed nami długa dojazdówka, a później ruszamy do ścigania. Oczywiście chciałbym walczyć o zwycięstwo w rajdzie, zdaję sobie jednak sprawę z bardzo mocnej obsady w stawce motocyklowej. Jest co najmniej 30 zawodników, których celem jest podium. Na pewno nawiążę z nimi walkę.

Marek Dąbrowski: Nie można atakować od razu na początku. W szczególności, że pierwsze odcinki zostaną rozegrane prawdopodobnie w deszczu po górskich szlakach. Rajd jest długi i czeka nas jeszcze cały przekrój różnych nawierzchni. Trzeba będzie trzymać umiarkowane, ale równe tempo, a to przełoży się na dobry wynik.

Rafał Sonik: To niesamowite uczucie być znowu w Buenos Aires na starcie Dakaru. Kocham Amerykę Południową i tutejszą atmosferę. Chciałbym jeszcze tylko wygrać tu rajd. Moja strategia jest długodystansowa. Nie chcę popełnić błędów z zeszłego roku, kiedy bardzo walczyłem o jak najlepsze miejsce na poszczególnych etapach. Takie podejście jest zbyt ryzykowne, zarówno dla sprzętu jak i zawodnika. Będę więc jechał swoim tempem nie zważając na etapowe wyniki. Wiem, że to może jest trochę mniej spektakularne, ale najważniejsze jest by być na mecie każdego odcinka. W tym roku mój quad będzie jechał z VERVĄ, a to na pewno zaprocentuje w finalnym wyniku.

Krzysztof Hołowczyc: Trzeba mieć świadomość umiejętności swoich przeciwników. Dołączyłem do fantastycznej grupy bardzo szybkich zawodników. Chciałbym w tej grupie zająć odpowiednie miejsce. Trudno powiedzieć na tym etapie, gdzie ono będzie. Mogę jednak obiecać moim kibicom, że będę cisną gaz ile się da i cały czas się rozpędzał.


źródło: orlenteam.pl